Jump to content

adamsz

Members
  • Content Count

    998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by adamsz

  1. To dobre blachy i nieźle wycenione przez producenta. Do 2002 mają się tak, jak Audi A3 (sedan) do Audi A6.
  2. Trochę nagiąłem rzeczywistość. Zgadnij po co? ;)
  3. No i ok. Szanuję Twoje zdanie pozostając przy swoim. Nudno by było, gdyby wszyscy lubili to samo.
  4. Tama Power Maple to werbel do mocnego grania i tam wypada dobrze. Jest również wzorowo wykonany. Ale czy on jest uniwersalny? Raczej tak sobie. Przytoczony Sensitone Elite to bardzo dobry werbel i myślę, że w kategorii uniwersalności bije Tamę. Przy czym tu drewno, a tu metal - inny charakter brzmienia. Pearl Ultracast - imho nie jest wart swojej ceny. To jest jeden z tych werbli, co miały rzucać na kolana i być warte każdej sumy, ale wyszło podobnie jak z Citroenem C5, który miał zawstydzić Niemców bezawaryjnością. Coś się nie udało... Z tych trzech to brałbym stalowego Pearla. Ale jak szukasz uniwersalności, to rozważ werble mosiężne.
  5. Ale mówisz o Classic Maple, G Maple, Studio Maple czy Power Maple? Jest ich tyle, że warto mówić precyzyjnie, bo łatwo o nieporozumienie. Podobnie z Sensitone - są różne i z różnych materiałów. Wystarczy zerknąć tu: https://drumcenter.pl/pol_m_Werble_pearl_sensitone-404.html Sensitonów jak mrówków ;) To może doprecyzujmy, co jest przedmiotem porównania?
  6. adamsz

    Pearl World Series

    To jest Tama PM126. Uproszczona wersja topowego PM216, który miał die casty, napinacz 'roller action' i udziwnione lugi (semi floating). Budżetowy werbel profesjonalny. No oko korpus nie różni się od tych w Mastercraftach i King Beatach, ale z tym bym uważał, bo diabeł lubi tkwić w szczegółach (Acrolite ma korpus Supraphonica, a brzmi nieco inaczej). Imho cena trochę zawyżona, bo nie jest to żaden kolekcjonerski rarytas ani nigdy nie był to model topowy. Z pewnością wart uwagi, tylko ja bym się targował ;)
  7. adamsz

    Pearl World Series

    O brzmieniu werbla decyduje kilka czynników. Jeżeli rozmawiamy o tym samym modelu, to zasada, że głębszy brzmi potężniej sprawdza się w 100%. Jak w grę wchodzą różne modele, z różnych materiałów itd. to sprawa przestaje być oczywista, choć ta zasada ciągle obowiązuje. Warto też pamiętać o zasadzie, że metal jest bardziej agresywny od drewna, co potwierdza niska popularność drewnianych werbli wśród perkusistów grających ciężką muzę. Jeżeli wahasz się miedzy stalą a drewnem, to być może powinieneś pograć na werblach mosiężnych? Mosiądz jest w połowie drogi między agresją i projekcją stali, a ciepłem i okrągłym dołem drewna. Niestety, nie są to werble tanie, choć Tama SLP Black Brass czy Ludwig Black Magic powinny się zmieścić w budżecie (używane). Podobno na tym samym korpusie co Black Magic produkowany jest jakis Worldmax (chyba Black Dawg), który kosztuje coś około 1000 nówka sztuka, nieśmigany, więc jakby Ci przypasował, to warto wziąć. I na koniec rozwiązanie, które da Ci możliwość eksperymentowania. Pearl Free Floating. Za 1300 zeta spokojnie znajdziesz. Będziesz sobie mógł próbować korpusów stalowych, mosiężnych, aluminiowych, akrylowych i z najróżniejszych rodzajów drewna. Z głębokościami to jest tak, że jak kupisz FF-a 14x5 to i tak dasz radę założyć głębszy korpus, tylko będziesz potrzebował dłuższych śrub (10 szt po jakieś 2 zeta). Da Ci to możliwości eksperymentowania z głębokością korpusu. Jak kupisz 14x6.5 to już korpusu 14x5.5 tam nie wciśniesz. Niemniej jeśli szukasz potężnego brzmienia, to głębokości poniżej 6.5" raczej nie spełnią Twoich oczekiwań. Oczywiscie korpusy do FF nie są darmowe, ale ich cena jest względnie niska, a jak kupisz używany i Ci nie przypasuje, to pewnie odsprzedasz bez straty. No żyć, nie umierać ;)
  8. adamsz

    Pearl World Series

    Ja to widzę tak - stalowe werble Pearl Export znane sa z dobrego brzmienia, a to była seria powyżej Exporta. Jak miałem okazję posłuchać tego werbla, to imho jest wiecej niż dobry. Bardzo wątpię, czy w tych pieniądzach dostaniesz coś lepszego. Z tej perspektywy patrząc - warto brać.
  9. Co najmniejmnie = co najwyżej = dokładnie jedna półka wyżej. Proponowana cena za te beczki jest uczciwa. Z czystego sknerstwa możesz spróbować stargować ze 2-3 stówy.
  10. Z tych trzech wymienionych to Sabian B8 wydaje się być najlepszym wyborem, ale nie ma startu do 802. Paiste 802 to świetny hi-hat, jeżeli mieści się w Twoim budżecie to bierz, 300 zeta to uczciwa cena. Seria 802 to coś na kształt dzisiejszego PST8, albo i lepiej.
  11. Myślę, ze 2500-2800 PLN. To jest niezbyt popularna seria, jakoś nigdy nie sprzedawała się za dobrze. Mało endorserów tego używało...no po prostu rynkowy niewypał. Oczywiscie nie oznacza to, że bębny są słabe, po prostu zabrakło im 'tego czegoś', żeby przebić się przez dominujące w owym czasie bębny klonowe i brzozowe.
  12. Bardzo mało modeli można przestawiać prawo-lewo. Na pewno mozna to zrobić z Iron Cobrze, a do tego to fajna stopa, więc sugeruję kierować sie w te stronę.
  13. Tak, to jest taki chwyt marketingowy. Tak jakby Audi nazwało A4-kę 'A8 Junior'. No właśnie, może to jest lepszy pomysł? Jak nie ma luzów na wałku i reszta robi dobre wrażenie, to można brać używke - to sa trwałe rzeczy. Najprędzej zużywa się właśnie wałek, a kosztuje jakieś 400 zeta (Pearl), więc niemało.
  14. Ta sama sytuacja - dla Ciebie co innego, dla publiczności to samo. To już prędzej, przynajmniej pod kątem kontrastu. Przy czym jeśli chcesz mieć blachy spójne brzmieniowo, ale jednak wyraźnie inne, to łatwiej to osiągniesz różnicując rozmiar np. 16" i 18" czy 18" i 19".
  15. Dla Ciebie nie będą, ale dla postronnego słuchacza, który nie za bardzo wnika w takie szczegóły, prawdopodobnie nie będzie żadnej różnicy.
  16. Mając do dyspozycji 800-900 będziesz miał jaki taki wybór. Można ustrzelić za tyle Ludwiga Acrolite. Za 899 jest teraz na aledrogo Tama, sygnatura Johna Blackwella - rewelacyjny werbel. W podobnych pieniądzach można czasem spotkać stalowego Pearla Sensitone Elite. Czasem pojawiają się klonowe Tamy Artwood za 7-8 stów. Wielkim fartem czasem daje sie znaleźć Pearla Mastera MCX za takie pieniądze. Także zastanów się, czy nie lepiej poczekać i kupić instrument z półki profesjonalnej.
  17. Powątpiewam, czy werbel za 500 zeta to będzie wyraźny upgrade w stosunku do tego, na którym grasz teraz. Chyba lepiej będzie poczekać chwilę, aż pieniądze Ci się rozmnożą i wtedy przytulić jakiś dobrej klasy werbel. Jeżeli jednak musisz zmienić, to spróbuj ogarnąć PDP Concept. Występuje jaka brzozowy lub klonowy. Przy czym to jest chiński klon i jego brzmienie jest bliższe brzozie niż klonowi amerykańskiemu. Miałem klonowego 14x5.5 jakiś czas temu i pozbyłem się jedynie dlatego, że był za płytki. Co nie zmienia faktu, że to są baaaaardzo udane werble. Jest szansa, że trafi Ci się poniżej 5 stów, a jest to instrument ocierający się o ligę profesjonalną.
  18. To, że blacha pochodzi z USA właściwie nic nie znaczy. Są tacy, którzy Twierdzą, że na poważne rynki (USA to bardzo poważny rynek) idą lepsze blachy, a do Polski, jako kraju o niewielkim znaczeniu, kierowany jest gorszy sort. Żaden producent tego nie potwierdzi, niemniej wielokrotnie spotkałem się z takim stwierdzeniem. Przypuszczam, że sporo może być w tym nastawienia pochodzącego z czasów komuny, że w Polsce wszystko jest siermiężne, dziadowskie i ogólnie kijowe, a zagraniczne zawsze lepsze. Tak czy owak wynika z tego, że blachy z USA mogą być lepsze od tych z polskiej dystrybucji, ale gorsze nie będą. Wg mnie będą takie same.
  19. Chciałbym podzielić się doświadczeniami z producentem, który niedawno wyprodukował dla mnie dwa pokrowce na werble. Zacznijmy od tego, że pokrowce są na wymiar, ale nie ogólnikowo np. 14x6, tylko producent pyta o wymiary werbla w centymetrach. Jak podałem te wymiary w poniedziałek o 19-tej, to w środę o 12-tej kurier przywiózł mi dwa pokrowce. Chyba nieźle, co? Kolejna spawa - pokrowce mają piankową wyściółkę, ale są też usztywniane płytą. Coś jak kuferek Pearla na stopę. Czyli jest to coś bliżej case-a. Ogólnie jest to kawał dobrej roboty. Na zdjęciu pokrowiec 13x3.5. Teraz najlepsze - ten pokrowiec kosztował 80 zeta. Drugi to 15x5 i ten był droższy - 120 zeta. Do tego przesyłka 25. Podsumowując, bardzo wątpię, czy dało by się znaleźć takie pokrowce taniej, a do tego standardem rynkowym jest zwykła szmata, niekiedy z dodatkową pianką. A tu jest cordura 600D (szmata), sztywna płyta, pianka i parę dodatków ze skóry. Ten Producent nazywa się Skorpions (przez k) i szyje pokrowce na wszystko. Ich profil na pejsie można zobaczyć tu. Polecam - mam pokrowce innych producentów (Gator, Yaro, Rockbag, Tama) i Skorpions przewyższa je wszystkie. Dobry produkt za dobrą cenę.
  20. Co do zasady, to Dark Crash Thin nie jest blachą pomyślaną do ciężkiej muzy. Jasne, że blacha do Ciebie przemawia, bo Zildjiany K to świetne blachy. Do cięższej muzy bardziej pomyślany jest A Custom. Jeżeli ta blacha niknie, to K zniknie bardziej. Poza tym to chyba Ciebie nie rusza? Zamierzach te blachy głaskać miotełkami czy co? Zerknij sobie na ten filmik: Tu możesz posłuchać jak w porównaniu do A Custom brzmi K Custom Hybrid i K Dark Medium Thin. 3:55 masz zagrane po kolei: A Custom, K Hybrid i K dark. Potem też masz tę trójkę grane jeden po drugim. Na mój gust K Dark najmniej się przebija, a to jest i tak oczko cięższa blacha od tej, którą rozważasz. Dlatego z tych dwóch raczej skłaniałbym się w strone A Custom.
  21. Staroć z serii zawsze pozycjonowanej jako 'dla ubogich'. Może dla jakiegoś kolekcjonera to będzie 'cuś', ale dla zwykłego perkusisty to jest po prostu stalowy werbel nie najwyższych lotów. Jak się trafi napaleniec i da Ci 5 stów, to będzie dobrze. Realnie możesz dostać tyle, co za Pearla Exporta czy Yamahę Stage - ze 3 stówy. Wystaw na aukcję to się przekonasz.
  22. Warte jest tyle, ile ktoś za to zapłaci. Znajdą się tacy, co będą podawać wartości z kosmosu, że to niby vintage, że kolekcjonerska rzecz, że to, że tamto. Oczywiście sami nie kupią. Na ebay-u można znaleźć takie blachy w archiwum sprzedanych: 3 tygodnie temu za 179 Euro (Niemcy), parę dni wcześniej 200 Euro (Hiszpania). Można przyjąć, że taka jest mniej więcej wartość tych blach.
  23. Pytanie trochę zbyt ogólnikowe. Studio studiu nierówne. Tak czy siak, masz tu stronkę z propozycją: http://ehomerecordingstudio.com/home-recording-studio-essentials/ Jak sobie posprawdzasz ceny zaproponowanego wyposażenie, to będziesz mieć jakiśtam obraz.
  24. adamsz

    AA a AAX

    Generalnie - tak. Ale czy Tobie spodoba się taki duet, to nie sposób odgadnąć. Na stronie Sabiana możesz sobie porównywać blachy zaznaczając checkbox 'add to compare'. Oczywiście próbki w sieci to nie to samo, co dźwięk na żywo, ale jakiś zarys opinii możesz sobie wyrobić.
×
×
  • Create New...