Skocz do zawartości

SteveK

Użytkownik
  • Zawartość

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O SteveK

Profil - Dane

  • Skąd:
    Polska
  1. Cześć, Ma ktoś może na sprzedaż werbel yamaha beech custom?
  2. Cześć, Ile według Was mogą być warte takie bębny? Wcześniej były wystawione za 3 600 i nikt nie wziął. http://allegro.pl/yamaha-beech-custom-i6725999132.html
  3. PAISTE

    "nie którzy"...brawo!
  4. Kręcenie pałeczkami

    Niestety nie da rady. Mamy demokrację, wolność słowa i inne takie co to zabraniają dyskryminacji ludzi za ich braki intelektualne. Poza tym jest to forum publiczne :P
  5. Interpretacja - cover

    Januszs fajny kawałek podałeś, Black Sabbath słuchałem bardzo dużo parę lat temu. Również się zgadzam, że czasami fajne są covery z jakąś wartością dodaną a zdarzają się i te lepsze od oryginałów. Granie nuta w nutę jest też bardzo dobre jako lekcja. Jeżeli utwór jest jakimś wyzwaniem dla grającego to jest to szansa na nauczenie się nowych rytmów, przejść, pracy nad koordynacją itp. Co do coverów polegających na zmianie aranżu to jestem zdania, że o wiele lepiej to działa jeżeli tej zmianie podlega całość a nie tylko linia perkusji. Jeżeli kawałek jest stricte metalowy albo jazzowy to nie zagrasz tam nic wychodzącego daleko od konwencji numeru bo to po prostu nie zabrzmi. Możesz natomiast przerobić cały kawałek metalowy na jazzowy itd. jeżeli dany utwór ma do tego potencjał...jak to się mówi z g**na bata nie ukręcisz ;) Co do podanych kawałków. Niestety pewnie nikt ich nie przesłucha. Dałeś jedenaście linków do War Pigs...11*8,30. Policz sobie ile czasu to zajmuje i się zastanów ile ludzi ma czas słuchać/oglądać jednego numeru przez ponad godzinę. Ja osobiście uwielbiam kołwer Planet Caravan. Doskonały numer w mocno przeciętnym wykonaniu BS za to doszlifowany przez Panterę. W drugą stronę. Sabbra cadabra -> genialny numer Black Sabbath, który doznał uszczerbku po tym jak go Metallica pocięła :D PS. Może nagrasz cover War Pigs i dorzucisz swoje wykonanie do listy ;)
  6. Rudimenty w roznych wariantach

    Seth, Kogo? :badgrin:
  7. kateLESS

    Całkiem fajne. Jakość nagrania przynajmniej w mojej opinii jest dobra. Wokal w bardziej dynamicznych fragmentach może mógłby mieć więcej pazura ale ogólnie mi się podoba. Co do perkusji...ekspertem nie jestem i wyrażam tylko swoją indywidualną opinię: w niektórych fragmentach mam wrażenie, że mogłoby być mniej werbla. Jakoś tak czuję, że ten numer jest wypełniony po brzegi werblem. Wolne miejsce? Bam w werbel :D Druga rzecz to to, że hi-hat w bardziej dynamicznych fragmentach mógłby być trochę bardziej otwarty. Może dodałoby to odrobinę więcej ognia. Nie wiem czy trochę nie przesadzam. Może wynika to z mojej natury, że lubię się zawsze do czegoś przyczepić, nawet jak za bardzo nie ma do czego :D
  8. Rozmiary bębnów

    hmm...w sumie to chodziło mi o to, że mając 8-10 albo 10-12 można wygodniej ustawić tomy nad centralką. Zawsze te parę cm niżej. 10-13 zmusza do powieszenia na tyle nisko na ile 13ka pozwala. I z tego względu zastanawiałem się czy tego typu set nie jest przewidziany do ułożenia 10 nad centralką i 13-14 w miejscu floora. No cóż chyba sobie odpuszczę ten temat. Widziałem fajne bębenki w fajnej cenie tylko coś mi te wymiary dziwne się wydawały :P
  9. Rozmiary bębnów

    Odkopuję : Więc tak, 10, 13, 14, 22 -> o co chodzi, z czym to się je? Z moich obserwacji wynika, że jest to mocno niestandardowy układ. Czy bębny w takiej konfiguracji fajnie gadają, czy może takie coś się nie sprawdza? W obecnym secie też nie mam co prawda układu "co dwa cale" bo mam 12, 13, 16, 22, ale jest jakby nie patrzeć bardziej popularny. Jeszcze nie doprecyzowałem pytania. Jako, że pomiędzy 10 a 13 jest też spora różnica w "głębokości" bębna bo o ok 1/3, to powieszenie ich nad centralą byłoby trochę nie wygodne (musiałyby być dość wysoko zawieszone). 10-13-14 bardziej się nadaje na konfiguracje 10 nad centralką i 13-14 jako podwieszane floor-tomy?
  10. Pauzy w "Roxanne" -1978

    Ty Januszs nie potrzebujesz nawet drugiego konta. Zadajesz pytania i sam sobie na nie odpowiadasz nie tylko z jednego konta ale nawet w jednym poście. Szkoda tylko, że nie widzisz tego co piszą inni i za każdym razem jak palniesz jakieś głupstwo próbujesz to tłumaczyć jeszcze większym głupstwem albo twierdząc, że inni nie zrozumieli twoich słów... np: pisząc, że pauzy w graniu są niepotrzebne wcale nie chodziło Tobie o to, że ogólnie są niepotrzebne, tylko że są potrzebne ale zależy do czego. Na pewno nie są potrzebne do tego żeby je grać, bo przecież to pauzy...więc są potrzebne do tego żeby ich nie grać. Więc nie są potrzebne do grania tylko do niegrania. Założenie logiczne prawidłowe. Poza tym już mnie olśniło o drugie dno zdania: "potrzebne ale zależy do czego"...na pewno nie do tego żeby siedzieć jak kołek za zestawem tylko po to żeby móc dłużej bez stresu zakręcić pałkami. Czuję, że wszedłem na dobrą drumdrogę i chcę byś został moim drumticzerem jeśli mnie zechcesz przyjąć ;)
  11. Pauzy w "Roxanne" -1978

    Zmartwię Ciebie Januszs. Odpowiedź już padła. Metalizer napisał : I to jest wszystko w tym temacie. Pauza zapisana przez całą pięciolinie dotyczy wszystkich instrumentów a pauzy zapisane mniejszą czcionką na poszczególnych liniach pięciolinii dotyczą pojedynczych instrumentów np. werbla, hi-hata albo bębna basowego. Żadnej magii tutaj nie ma. Musisz czytać trochę dokładniej ;) za przeproszeniem - ja pie***lę... Co ma znaczyć "zależy do czego"? Jeśli możesz to proszę opowiedz do czego wg. Ciebie potrzebne są pauzy w zapisie nutowym? Ja niestety znam tylko jedną funkcję :-( I masz rację pauza jest potrzebna dopiero na późniejszym etapie nauki. Powiedzmy, że dopiero od drugiej lekcji omawiającej zapis nutowy...
  12. Kręcenie pałeczkami

    Januszs możesz mi wytłumaczyć jaką rolę w Twoich filmach pełni super trik z podnoszeniem nóg i zasłanianiem ekranu stopami na zmianę z prezentowaniem swojego krocza (na szczęście zakrytego)? To nie jest ani forum cyrkowe, ani matrymonialne ani dla dewiantów seksualnych. Chcesz pokazać, że umiesz kręcić pałkami? Ok proszę bardzo, tylko pokaż te triki wplecione w grę na bębnach ;)
  13. Pauzy w "Roxanne" -1978

    ehh... następnym razem dopiszę, że ironizuję :lol: Wszystko co napisałem do PS. należy potraktować z przymrużeniem oka ;)
  14. Pauzy w "Roxanne" -1978

    Już się zastanawiałem jak to możliwe, że taki prosty temat się ciągnie w nieskończoność...a to po prostu Januszs coś napisał. :badgrin: Każdy dobry nauczyciel wam powie, że tylko idiota by zapisywał pauzy. Po co ja się pytam? No po co, skoro ich i tak nikt nie gra? Trzeba je tylko omijać wzrokiem co rozprasza. BTW. Gerard, ja zawsze uważałem, że część narracyjna/opisowa książek to nuda...zupełnie tak samo jak te pauzy. Jak nic się nie dzieję od razu robię się senny :lol: PS. Jak uczycie się grać kawałków to zawsze korzystacie z nut? Jeśli tak to może macie jakąś fajną stronkę z darmowymi zapisami? Ja uczę się nutek przy okazji Groove Essentials ale całe piosenki próbuję na słuch rozpracowywać...co wychodzi mi bardzo różnie :D
  15. Czarol fakt, że to nie jest bardzo bardzo trudne granie. Mimo to na pewno też wymagające sporego skilla. Pod tym wideło nie ma hejtów bo to jeden z akceptowalnych gatunków :D W coverze "sztorm" mógłbyś pokazać więcej niż tutaj a i tak pewnie znalazł by się hejt "bo Donatan i Cleo" :D Mi się też nie podoba taka muza ale nie hejtuje. Nie podoba mi się też muza np. Jay Z ale to nie oznacza, że będę zaraz drwił z Tony Royster'a Jr. :P Rób swoje, to co lubisz i powodzenia ;)
×