Jump to content

ŚwieRszcz

Members
  • Content Count

    89
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Location
    Oświęcim
  1. Znajomy przekonał mnie na nowo do pałek z nylonowymi główkami i ... jestem mu dozgonnie wdzięczny, obecnie gram vic firth'ami 5A i jak dla mnie są to pałki idealne. Wcześniej próbowałem gładki, mat maxy, novy z nylonami ale częstotliwość odpadania główek strasznie mnie zraziła, w VF jeszcze mi się to nie zdarzyło.
  2. Nie pamietam juz kiedy ostatni raz łyknąłem chociaż łyka piwa lub innego alkoholu na próbie, szkoda czasu, niby człowiekowi gra się "luźniej", ale wystarczy pozniej tylko przesłuchać nagranie z np. koncertu :) Przed koncertem zdarzyło mi się wypić pare łyków piwa, ale to raczej z powodu ogólnego zmęczenia organizmu spowodowanego wnoszeniem paczek gitarzystów na scene :) Pred graniem piciu mowie zdecydowanie nie - a po ... ? to już inna historia ;)
  3. Ja akurat z tej dwójki wybrał bym ( i wybiore, fundusz juz powoli rośnie ) AA metal X'a, jego bell mnie po prostu miażdży, stukałem wiele ride'ów ostatnimi czasy ale nic nie przebiło AA metal X'a. Nic więcej mi nie potrzeba :)
  4. no to zapewne testowałeś go na kablu Hend Mejd lub grałeś w stoperach :) Miałem ( i mam ) styczność z mikrofonami shure SM-58 i 57 ( instrumentalne ) i NIC nie jest w stanie ich przebić. Jeśli ktoś nie cierpi na nadmiar gotówki sm 48 również powinien starczyć. Osobiście do wokalu uzywamy mikser LDM + kolumny Pevay o mocy 200W , starczają nie tylko na koncerty ale również na koncerty w mniejszych klubach. Warto również zwrócić uwage na kabel do mikrofona, który może diametralnie zmienić ( wmocnić ) wokal ( zdecydowanie nie polecam podpinania wokalu na JACK'a )
  5. Grałem dość troche na twinie i na 2 centralach. Kiedy przesiadłem się na 2 pojedyncze stopy było wielkie "ŁAAAAAAA" pierwszy raz udało mi się ustawić bębny tak jak chciałem, grało mi się bardzo wygodnie. Przemilcze tu kwestie kupna 2 naciągów i strojenia tego bo grało mi się naprawde przyjemnie. Niestety po 2/3 koncertach gdzie nie brałem swoich bębnów i musiałem pozyczać twina stwierdziłem że to nie ma sensu ( trudno się było wczuć za każdym razem w inną stope ). Wróciłem ponownie do twina choć nawyki z grania na 2 centralach zostały ( centrala nie ustawiona prodem tylko lekko po skosie ). Doświadczenie z 2 centralami przydało się, gdyż teraz w końcu potrafie rozdysponować sobie sprzęt tak jak chce ( wcześniej takie dziwne rozwiązania nie przychodziły mi do głowy ). Fakt faktem wiele osób ze zdziwieniem patrzy na ustawienie moich bębnów ... Podsumowując, twin jest o wiele bardziej praktyczny
  6. James Sullivan z Avenged Sevenfold
  7. Bomba! Czekam na jakieś studyjne nagrania.
  8. niestety ta amatka nie jest moja :( i żałuje bo bije na łeb bębny z średniej półki w wiekszości to wina jakości na MS bo zamiast blach jest szum :) na audio brzmi to lepiej tu sie niestety nie zgodze, dużo mi brakuje do choćby fajnego grania, ale pracuje nad tym
  9. zapraszam do przesłuchania naszego dema : http://www.myspace.com/inatao perkusja nagrana na : bębny : Amati, lakierowane, po gruntownym remoncie blachy : hi-hat Paiste 2000 heavy, Ride Sabian AA, Crash Sabian AAX, China Sabian B8 Pro, Drugi crash ( malo uzywany ) STAGG Y werbel : PEACE mosiądz 14x3,5 warto dodać że demo nagrywane było w kanciapie ;)
  10. ŚwieRszcz

    Werble Peace

    Jeżeli chodzi Ci o takiego piccolaka jak ja mam to wlasnie nagrywam na nim demo i za niedługo podeśle jakieś próbki.
  11. ŚwieRszcz

    Werble Peace

    No to jestem pierwszym lub jednym z pierwszych którzy zaryzykowali zakup werbla firmy Peace. Kupowałem w ciemno, ale kiedy do mnie dotarł ani troche nie żałowałem. Posiadam ten model : http://drumcenter.pl/product.php?id=5839_Peace_Werbel_Brass_14x_3_5_SD-107BS Kiedy otworzyłem paczke pierwszą rzeczą na którą zwróciłem uwage to wykonanie, może bez super mega rewelacji ale werbel wygląda bardzo wytrzymale i co również istotne estetycznie. Brzmienie ... jak na werbel z brassu ( do tego picolo ) bardzo uniwersalne, można go nastroić nisko ( gdzie brzmi nawet jak werbel drewniany ) jak i bardzo wysoko ( mocny trzask, miłe przydźwięki, krótki odzew ). Bardzo łatwo manipuluje się sprężyna ( z doświadczenia wiem że w werblach z tej półki czasami są z tym problemy ), choć maszynka wygląda na delikatną. Narazie mogłem się nim "pobawić" około godziny przed próbą ale mam zamiar coś z niego jeszcze wycisnąć. Aż strach co się będzie działo jak nałoże jakiś porządny naciąg i sprężyne ( na którą jednak nie narzekam ). Jednak jest też pare mankamentów, jak sznurki zamiast taśmy do sprężyn ( mnie to trochę odstraszało ) oraz specyficzny metaliczny przydźwięk ( ja akurat tego szukałem, jednak dla niektórych może być to problem ). Rimshoty po prostu robią z mózgu galarete :)
  12. ha! a ja go za niedługo obczaje na żywo :]
  13. dołączam się do ostatniego pytania odnośnnie tych bębnów ale z lipy, ktoś grał ?
  14. coś Ci się pomyliło, przecież to nie Gavin Harrison ... cóż za niefart ;)
×
×
  • Create New...