Skocz do zawartości

xar7

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O xar7

Profil - Dane

  • Skąd:
    Piotrków Tryb
  1. Cześć! Z moich doświadczeń z Yamahą i Rolandem wiem, że pady siatkowe Rolanda będą jaka pady jednostrefowe. Różnica bierze się z z tego, że Roland ma pady z dwoma czujnikami piezo, Yamaha zaś z jednym i switchem na rimie. Stopa będzie działać normalnie, zaś Hi-Hat będzie działał jako jednostrefowy. Ride w Rolandzie jest dwukablowy, więc możesz podłączyć dwa kable i przypisać odpowiednie próbki do wyjścia z Mutli.
  2. YAMAHA DTX900/950K

    A macie druhowie obstrukcję instrugi do DTX900 na zbyciu? Chętnie przytulę.
  3. Perkusja elektroniczna, a zespół rockowy.

    Bardzo dużo zespołów, nawet sławnych, używa triggerów mocowanych do bębnów i podpinanych do modułu albo lapka z wtyczkami VST. Gwarancja czystej barwy i efektów do miksu. Jak spojrzysz na ofertę brzmieniową Rolanda to zobaczysz jakie możliwości to daje. Wygląd na scenie nie cierpi, a efekt jest ;) P.S. na próbach gdy korzystasz z małych pomieszczeń, nie robi hałasu, bo jesteś na suwaku, ale wymaga nagłośnienia. Dzięki temu dajesz miejsce w paśmie dla gitar i wokalisty. Miłego!
  4. YAMAHA DTX 2 - kompatybilnosc modulu

    Cześć! Pomimo, że staroć, to wspaniały moduł. Używam go do dziś :) Jeżeli będziesz używał padów jednostrefowych (tzw mono) to problemu nie będzie żadnego. Gdyby naszło Cię podłączać pady Rolanda dwustrefowe (aktywny środek i rim) to jest problem ponieważ Yamaha ma rim zworkowy, a Roland jest dwuczujnikowy (pady siateczkowe). Zachęcam Cię do zaopatrzenia się w instrukcję, bo to kopalnia wiedzy. Najważniejszą zaletą DTXów jest możliwość łączenia do 5 próbek na jednym padzie, a sposób ich odtwarzania po uderzeniu to kolejny parametr. Zasadniczo jest to moduł, który wymaga personalizacji barwy (od Equalizera do innych ustawień). Ważne, pamiętaj żeby przełączyć tryb global na individual (instrukcja) i będziesz działał na pojedynczych padach ;) Dodatkowe fajne kombinacje barw stopy, czy miksy kilku próbek werbli. Minus to brzmienie blach (ale drobny, bo w miksie studyjnym prezentują się nieźle) Idealny moduł, dla kogoś kto oczekuje od perkusji elektronicznej czegoś więcej niż niż symulacji perkusji akustycznej :) Miłego odkrywania i korzystania:)
  5. No i stało się:) Zakupiłem multi. Będę używał go głównie do samplowania krótkich próbek, które zresztą sam będę sobie robił. Na pewno podepnę "blachy" jako oddzielny instrument. Werbel też będą kombinował. Albo będę spinał w midi mojego kochanego, niezastąpionego, DTX 2.0. Bardzo mi miło, że pomoc była tak blisko.
  6. Życie zmusza mnie do zakupu nowego sprzętu. Dylematy pojawiły się od zaraz. Cóż wybrać - Yamaha DTX Multi12 czy Rolanda SPD-S? Jak do tej pory nie miałem do czynienia z żadnym z powyższych, dlatego też pytam, czy miał ktoś z Was w rękach obydwa sprzęty i ma skalę porównania. Nie ukrywam, że będę prawdopodobnie łączył obydwa moduły w midi i skłonniejszy jestem do Yamahy ze względu na mapy midi. Ale jeżeli ktoś ma ochotę wybić mi ten pomysł z głowy, albo podsunąć nowe rozwiązania to jestem otwarty (zestaw TD20, TD9 albo DTX 2.0 stoi obok, a dtx wolę, bo można łączyć kilka nut midi na jednym padzie). Jestem przygotowany na każdą opcję :)
  7. Uszanowanie:) W związku z bardzo dużą ilością pytań nt Instrukcji Obsługi Rolnad TD-20 po polsku zamieszczam tutaj link do bezpośredniego pobrania: http://chomikuj.pl/xar7/Instrukcja+Roland+TD+20+PL/Roland+TD-20,4593644450.pdf No to miłego!
  8. Instrukcja do TD-20

    Posiadam takową. W razie W czekam na PW
  9. Moduł na więcej wejść

    Na dwa moduły i jeden komputer to trochę ryzykowne, bo nie wiadomo czy program obsłuży dwa. Moduł używany jest tylko jako koncentrator midi - resztę robi komp i karta dźwiękowa, z której wychodzisz na mikser. W stare moduły z lipnymi brzmieniami nie ma się co bawić, bo komputer Ci oferuje wszystkie perkusje świata (o ile masz próbki). Osobiście trochę boję się grać z laptopem ze względu na słynny "dźwięk wyjątku krytycznego". Na scenie używam dwóch modułów wpiętych w mikser z wyprowadzonymi oddzielnie werblem i stopą, zaś sygnał sumaryczny idzie sobie do miksera głównego. Zatem moduły wymienione przez nas dadzą radę:) Miłego łomotania!
  10. Moduł na więcej wejść

    Moduły które na spokojnie mogą obsłużyć twoje potrzeby to: Yamaha DTXtreme II można wyrwać za 1 500 zł Yamaha DTXtreme III (2 700) Yamaha DTX900 ( dużo za dużo 7 000zł) Roland TD-20 (3700) Roland TD-30 (8000) Jamaszka ma kilka wejść, w które możesz sobie wejść kablem stereo, a pady podpiąć jednostrefowe (monofoniczne) Moduły Rolanda też będą miały taką możliwość. Jeżeli chciałbyś się bawić w dwa moduły to wachlarz możliwości jest przeogromny, a do tego jakiś mały mikserek byłby potrzebny. Jeżeli chcesz grać z modułów i byłeś pałkerem akustycznym to Roland będzie mniej bolał. Jeżeli lubisz kombinować, łączyć brzmienia, ułatwiać sobie życie to polecam Yamahę pomimo jej plastikowawych brzmień i jednopłaszczyznowych próbek. Miłego
  11. Czy ktoś z Szanownych Panów miał do czynienia z tymi modułami. Otóż poszukuję kogoś, kto miał to w ręku. Chciałbym znać Wasze zdanie oraz poznać jakie są różnice w barwach między nimi. Mój wybór padł na Yamahę i teraz chciałbym wiedzieć czy zmiana cyferek w nazwie niesie za sobą dodatkowe zalety czy to tylko chłit materkinowy. Dziękuję za pomoc z góry!
  12. Yamaha DTX900 vs Roland TD 30

    Witam! Zdaję sobie sprawę, że będą wśród czytających miłośnicy Yamahy i pasjonaci Rolanda. Wedle mojej opinii Roland jest to Szczyt jeżeli chodzi o perkusje elektroniczną, zwłaszcza dla tych co przesiadają się często między elektronikiem a akustykiem. Możliwości edycji dźwięków posiada szerokie, ale... Jeżeli ktoś kiedyś majstrował przy możliwościach edycyjnych Yamahy to będzie mu tego brakowało w Rolandzie. Ktoś kiedyś napisał/powiedział, że Roland to doskonałe urządzenie Plug'n'Play i miał rację. Yamaha wymaga "spersonalizowania" brzmień do takich jak jesteśmy przyzwyczajeni słuchać. Możliwości edycyjne próbek są baardzo podobne tylko inaczej nazwane. Wielkim atutem Yamah jest możliwość łączenia kilku próbek dźwiękowych na jednym padzie. Daje to wielkie możliwości dla tych, co czasem grają inaczej niż typowi perkusiści. Uważam osobiście, że DTX900 może nie czaruje "real feel'em" ale wielkie możliwości posiada i jest godny uwagi.
  13. Moduł DTX v.2 i pad Yamaha TP-100

    DTX 2.0 to bardzo dziwny moduł. choć ma kiepskie próbki to zaskakuje mnie możliwościami. Otóż pewnego dnia podłączyłem do niego pcy150s jako crash i: - w talerzu jest crash, - w bellu i na obręczy jest splash, - talerz trzymany ręką i uderzany pałką generuje dźwięk tamburyna bardzo mnie to zdziwiło (jak najbardziej pozytywnie)... Uważam, że w przypadku DTX 2.0 trzeba po prostu podłączyć i sprawdzić
  14. Pady V-drum + Yamaha DTX 2.0

    No i problem z głowy... Pomógł mi bardzo uprzejmy serwisant i to zupełnie bezinteresownie!!!. Pady Roland są to pady zbudowane z dwóch normalnych czujników piezo i tak też je widzą moduły brzmieniowe Roland. Pady Yamaha to zlepek jednego piezo na membranie i switcha na rimie (zworka na obręczy) Podczas uderzenia w obręcz zamykany jest obwód zaś sygnał normalnie generowany jest przez środkowy trigger. Prosty zabieg by nie łączyć ich razem. Szkoda
  15. Elou:) Przeanalizowałem temat dość dokładnie i dziś mogę powiedzieć, że taka sztuczka nie wychodzi. Roland - każdy z triggerów (head i rim) traktuje jako oddzielne triggery. Pomimo, że są ze sobą powiązane jak części jednego instrumentu (np tom) to można zrobić kabel rodzielający jeden pad stereo na dwa pady mono bez żadnej straty. Yamaha - zastosowano tu inne rozwiązanie. Nie da się podłączyć w wyżej wymieniony sposób padów. A to wszystko dlatego, że rim to nic innego jak switch - poprostu zworka!!! Po zamknięciu zworki sygnał i tak odbierany jest ze środka pada, ale nuta midi już jest przypisana zupełnie inna.
×