Jump to content

Metalizer

Members
  • Content Count

    1362
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Location
    Racibórz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W sumie grając na padzie, pałki zużywają się dużo, dużo mniej, wiec może warto jednak wziąć coś lepszego. Z drugiej strony chcąc oszczędzić, ale mieć coś sensownego możesz rozejrzeć się za np. goodwoodami, dobre pałki, a kosztują 20 zł, nie 40. Pałki mają leżeć w dłoni, nie zgodziłbym się z tezą, żeby koniecznie zaczynać od ciężkich i grubych. Najpopularniejsze są rozmiary 5A i 5B (różnią się nieco grubością między producentami). Jak masz możliwość, to przejdź się do sklepu i pomacaj parę modeli i weź te, które najlepiej Ci się trzyma. Albo weź w ciemno 5A (cieńsze od 5B) albo 5B (analogicznie, grubsze od 5A), takimi pałkami gra dobre 80% perkusistów, są najbardziej uniwersalne. Gładka bym nie polecał, sam od nich zaczynałem... i nie zacząłbym ponownie... toporne, sztywne i niefajne, ale tanie. To ich istotny plus.
  2. Model ten sam, ale brzmienie będzie trochę inne. Serie B8 i B8 Pro mają historię sięgającą co najmniej początków lat 90. Na przestrzeni (co najmniej) tego ćwierćwiecza pojawiały się różne wersje tych modeli. Zbliżone do siebie, jednakże różniące się pewnymi szczegółami. Tak więc zmienił się nie tylko napis, ale brzmienie - spójrz na samo toczenie jak i kopułkę, nie mogą brzmieć tak samo.
  3. Kładziesz na membranę i zostawiasz, ot cała filozofia ;) Nie ma większej różnicy, czy zostawiasz czy ściągasz... Ja ściągałem. Zniszczyć nie zniszczy naciągu, ale pozostawia ślad po dłuższym użytkowaniu w jednym miejscu... Po wielokrotnym nakładaniu i ściąganiu może się zacząć przerywać... Ale to naprawdę długi okres.
  4. W całej rozciągłości popieram kolegę lordmisior, Paiste to nie tylko 2002, choć oczywiście one są najbardziej kultowe... Ale warto też szukać w innych seriach, które są trochę inne, ale w dalszym ciągu świetne.
  5. Do ogólnie pojętego rocka z tych trzech wziąłbym Sabiany. Sabian AA/AAX to bardzo uniwersalne talerze, a poza tym bardzo dobre (full pro). Dodatkowo AAX Stage to jedna z bardziej udanych serii. Paiste Alpha są jak najbardziej godne polecenia, ale - w szczególności ww. modele - do mocniejszego grania.
  6. Ja bym powiedział, żebyś Paiste 201 i Zildjian ZBT odpuścił ze względu na brzmienie, a 201 w dodatku nie słynął z wytrzymałości. Stagga też bym odpuścił, brzmienie nie jest złe, ale wytrzymałość u Stagga to loteria. Oprócz Sabiana B8 spójrz też na Sabiana B8 Pro, Sabiana PRO, czy Sabiana Pro Sonix. U Paiste'a możesz zainteresować się tez serią PST5, 404, 505, zdarzają siew podanym przedziale. Co jest ciekawego na teraz i na szybko: 1) http://allegro.pl/sabian-14-pro-sonix-hi-hat-i6854487292.html 2) http://allegro.pl/sabian-hi-hat-b8-pro-perkusja-talerze-b8-hihat-i6854265169.html (osobiście bardziej mi przypada do gustu starsza seria niż ta, ale to subiektywne odczucie) 3) https://www.olx.pl/oferta/zestaw-talerzy-perkusyjnych-sabian-b8-splash-hihat-ride-CID751-IDljMeO.html#7cb8581aa9 (tu starsza wersja B8 hat za 259) 4) https://www.olx.pl/oferta/talerz-perkusyjny-paiste-alpha-hi-hat-14-medium-hi-hat-CID751-IDm7HUa.html#2d4660d57b (droższe niż podany przedział, ale też co najmniej o klasę wyższe, sprzęt na lata) 5) https://www.olx.pl/oferta/hi-hat-14-cali-paiste-2000-CID751-IDmI1XC.html#bd2bd67271 (podobnie, zawodowy sprzęt na lata)
  7. Co najmniej półka różnicy... Session to już zawodowa seria i bardzo dobre bębny... Stage Custom jest na poziomie Exporta. Sesion vs SC zdecydowanie Session...
  8. sneyks, w sumie najważniejsze rzeczy napisał. Oprócz ogólnego, w miarę możliwości, sprawdzenia sprzedawcy jak przy każdym zakupie, to zorientowanie się czy osoba prywatna, czy handlarz... Jak zostało wyżej wspomniane u zwykłego użytkownika można poznać czy szanuje blaszki czy nie, jeżeli wystawia/wystawiał więcej. U handlarza nie ma szans. Jednak jeśli ktoś robi zdjęcie opierając blachy o beton, tynk domu/garażu, albo położone na żwirze, to już nie zbyt dobrze się zapowiada. Pęknięcia, keyhole, etc. jak najbardziej... Ranty też, aczkolwiek przy wiekowych blachach może być różnie... Sam kupiłem parę blaszek, które miały drobne, stare nierówności na rantach... Cóż, zdarza się; ale jeżeli nic się z tym nie działo przez 20 lat, to nagle nie zacznie się dziać... Ale w każdym razie trzeba uważać. Osobiście zachęcam do zakupu używek... sam mam blachy pochodzące z lat 70., 80., 90. i nie narzekam. A każdą kupiłem już w tym wieku jako używaną.
  9. Metalizer

    Allegro

    piotrush, na pewno nie za tę cenę... Na dobrą sprawę, to tylko bottom jest sprawny, więc hat niepełnowartościowy
  10. dadoch, kupno Pearla Exporta, Ludwiga CS czy Sonora z którejś z serii 1000 czy 2000 nie jest dużo większym wydatkiem niż kupno Foruma czy Tornado, a różnica wyraźnie zauważalna nawet dla ludzi nie mających większego pojęcia o perkusji. A deliberacje na temat czy lepszy Tornado, czy Forum nie mają racji bytu. Bo jedno i drugie nie brzmi, więc jak ktoś chce kupić taki, powiedzmy, instrument, to niech się kieruje ceną, sympatią, wyglądem, etc... ale nie brzmieniem, bo jego akurat nie znajdzie w żadnym.
  11. Myślę, że odpowiedź "żadna" na pytanie "która perkusja?" jest jak najbardziej poprawna logicznie. Tudzież można też moją odpowiedź odwrócić i powiedzieć "każda", bo to taki sam szmelc. Więc jak masz taki wybór, to jakbyś go nie miał i bierz to, co będzie tańsze/ładniejsze/etc. - zależnie jakim kryterium się kierujesz... Żadna nie będzie dobrze brzmieć...
  12. Żadna... Od prawa do lewa dziadostwo...
  13. Metalizer

    Paiste 200

    W skrócie, mosiądz, niska półka... Ale lepsze od serii 101 (nowej) i 302 Paiste'a, Solara i Sbr Sabiana, mosiężnego Planet Z Zildjiana i innych mosiężnych wynalazków... Ogólnie jak na mosiądz, to talerze udane... Ale ogólnie, to jednak mosiądz i szału nie ma i nie będzie... Na próbę za te 160 zł - ok.
  14. Powiem tak... Ogólnie, to świetne :) podoba mi się i konwencja, i aranżacja... Ale... Wokal wg mnie jest na dobrym poziomie głośności tylko w spokojnej partii. W pozostałych partiach zdecydowanie za bardzo z tyłu... Wokalowi męskiemu brakuje jakby rock'owego pazura... Wg mnie jest za grzeczny, spokojny, "kulturalny"... Klawisze też mogły by być bardziej plastyczne, głębsze... Trochę brakuje im głębi na moje ucho... A... Outro można by ciut wydłużyć.... Ale ogólnie bardzo fajne, szacun za linie wokalu, fajnie się te dwa głosy komponują... Chętnie bym Was posłuchał na koncercie :)
  15. Metalizer

    Paiste 505

    Owszem, tylko, że i 2002 to w latach 70' była inna seria prawie, a i ci "ubodzy", którzy chcieli nabyć takiego 505 musieli być bogatsi... Ogólnie większość instrumentów kiedyś było lepszych, bo nie było jeszcze aż takiej masówki. Nie być może, a fajniejsze, próbując rzecz objąć obiektywnie; vulgo, na dzisiejszej półce z talerzami Paiste'a, seria 505 powinna się znaleźć wyżej od Alphy. magius, Napisy nie grają... Co innego keyhole... Bo hat zaiste zacny (mam, więc wiem ;) )... To czy zrobiłeś dobry interes czy nie, zależy od tego w jakim stanie jest statyw i jak bardzo wyrobione są te otwory...
×
×
  • Create New...