Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dzuju   

Witam,

Mam pytanie. Czy rozmiar bębnów ma jakiś wpływ na rodzaj garnek muzyki? A jak tak to jakie rozmiary polecalibyście do rocka i metalu.

Pytanko pobocze ;) Czy Tama Imperialstar to dobra perkusja na początek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emirud   

A jeśli chodzi o Imperialstar, ludzie mają tradycję mówić, że to największe badziewie jakie wyszło od tamy. Ja tak słuchając w końcu się zgodziłem, gdy siaadłem za tym zestawem, nie przypadł mi do gustu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Doles   

Niby się utarło, że do muzyki okołorockowej muszą być tomy 12 i 13 razem z floor tomami 16,18. Ja tam gram heavy metal 8,10,12,14 + centrala 22x20 czyli konfiguracja fusion, nikt nie płacze - wszystko brzmi pięknie. Wybierz sobie takie rozmiary na jakie masz ochotę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vid   

Ja gram w formacie hyperdrive

Bardzo płytkie tomy w konfiguracji 10, 12, floor 16, centrala 22x19.

Co więcej jest bardzo fajnie :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja gram niby na tej typowej "rockowej" rozmiarówce (12, 13, 16, 22, SD 14), ale osobiście planuję zakup małych bębenków :D ilekroć gram na tych słodziutkich, malutkich tomach, jestem coraz bardziej zachwycony :D ostatnio też byłem zaskoczony, ile dołu można wyciągnąć z takich małych beczek - tom 10 brzmiał jak moja 13, a naciąg był podobnie naprężony

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mozna modnie od 8" co dwa cale do 14", a mozna, jak przystalo na prawdziwego mezczyzne np. samotna 13" polkociolek i 16"/18" kotly bokiem bokiem, ze o rozmiarze centrali nie wspomne;-)

 

Rozmiar ma znaczenie w tym znaczeniu,zeby sie Tobie dobrze gralo i zebys mogl realizowac ewentualne brzmieniowe pomysly, np. mozesz miec zesatw 12,13" tomow,a do niego 8" jesli tworczo wykorzystasz takie wlasnie wysokie "krotkie" brzmienie.

O ile dobrze pamietam, master Piotr Pniak uzywa 10", 13" tom i floor i 14" badz 16".

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

groundcontrol, grałem jakiś czas właśnie na kotle 16" i wymiennie 12"/13" tom (zależnie od potrzeb). Dość wygodna sprawa (lepszy dostęp do ride'a w miejscu drugiego rack toma), ale jednak czasem tego trzeciego toma brakowało

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przy dwoch bebnach przejsciowych zawsze to inaczej, niz przy pelnym garniturze ;-)

 

W kazdym razie, po zdecydowaniu sie na okrelona liczbe kotlow, az tak rozmiarami nie warto sie przejmowac.Ja jednak jestem tradycjonalista i lubie jak polkociol jest w przecietnym rozmiarze, a kociol ma niskie brzmienie, a zatem 16" stojaca. Czasem gram jednak i uzywajac ukladu 10" i gleboka 13" jako tzw. "floor tom" (jaki floor, skoro to to wisi na stojaku;-).

 

A Tama Imeprialstar, ta nowa jak mniemam seria, to bebny przyzwoite na poczatek, wazne,zeby lepszy werbel miec i rozsadne talerze,zeby uszu nie ranic.

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Imperialstar to kupa. Za cenę imperialstara na pewno znajdziesz coś lepszego ( TAMA jest z zasady droga ). Co do konfiguracji, to najlepsza do metalu to tomy: 8, 10, 12, 13 floory: 16, 18 no i oczywiście dwie centrale nie mniejsze niż 20 ;p Ale kogo stać na takie cudo :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

w sumie z mniejszymi i plyszymi tomami wygodniej byloby Ci grac bo nie musialbys az tak wysoko podnosic reki jak w przypadku 12 i 13 . Zreszta to jest jeszcze kwestia pod jakim katem ustawione sa tomy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a ja zawsze myślałem, że to głębokość toma ma wpływ na to, jak wysoko trzeba podnosić rękę przy płaskim ustawieniu ;) i wbrew pozorom w 8" nie jest tak trudno trafić, chyba że się przesadzi z dopingiem przed graniem ;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jam mam 10, 12, 14 i 20" . Wszystko fajnie tylko centrala mi nie odpowiada. Jest poprostu za twarda taka. 22' o wiele lepiej i tyle ci moge doradzić. A z tomów to troche brakuje 16":)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Holtar   

Ja również jak piotrek18 nie lubię stojącego floora- duża różnica poziomów między tomami zawieszanymi na centrali co dla mnie jest nie wygodne. :-(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Holtar, zwykle można to jakoś wyregulować (o ile FT ma w miarę dobrą regulację wysokości), mi chodzi o to, że:

1. podwieszany nie jest taki sztywny jak stojący, lubię amortyzujące kołysanie ;]

2. stojący nawet na dywanie mi się przysuwa do statywu od ride i po uderzeniu w blachę rezonuje też tom ;/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SteveK   

Odkopuję :

 

Więc tak, 10, 13, 14, 22 -> o co chodzi, z czym to się je? Z moich obserwacji wynika, że jest to mocno niestandardowy układ. Czy bębny w takiej konfiguracji fajnie gadają, czy może takie coś się nie sprawdza?

 

W obecnym secie też nie mam co prawda układu "co dwa cale" bo mam 12, 13, 16, 22, ale jest jakby nie patrzeć bardziej popularny.

 

Jeszcze nie doprecyzowałem pytania. Jako, że pomiędzy 10 a 13 jest też spora różnica w "głębokości" bębna bo o ok 1/3, to powieszenie ich nad centralą byłoby trochę nie wygodne (musiałyby być dość wysoko zawieszone). 10-13-14 bardziej się nadaje na konfiguracje 10 nad centralką i 13-14 jako podwieszane floor-tomy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Więc tak, 10, 13, 14, 22 -> o co chodzi, z czym to się je?

Według mnie dziki układ... Nigdy takiego nie zaobserwowałem.. Ale jak komuś pasuje, to czemu nie. Ale wg mnie niepraktyczne.

 

mam 12, 13, 16, 22, ale jest jakby nie patrzeć bardziej popularny.

To jest tak zwany Standard. Jedna z najpopularniejszych konfiguracji, podobnie jak Fusion (10,12,14,20 lub 22).

 

powieszenie ich nad centralą byłoby trochę nie wygodne (musiałyby być dość wysoko zawieszone)

 

Czemu niewygodne? Przez lata powszechną praktyką było (a i nadal jest) wieszanie 12 i 13 (zestawy Standard) nad centralką. Nawet wtedy kiedy praktyką były "kwadratowe" bębny, czyli np. 12"x12", czy 13"x13".

 

10-13-14 bardziej się nadaje na konfiguracje 10 nad centralką i 13-14 jako podwieszane floor-tomy?

Średnio wg mnie. A poza tym nie ma "podwieszanych floor tomów". floor - podłaga z angielskiego. Więc z zasady floor tom stoi na podłodze.

A ogólnie co do konfiguracji, o ile tomy 12 i 13 sprawdzają się w przejściach itp., to konfiguracja 10,13,14 będzie wg mnie słaba. Duża różnica na początku (jeszcze obleci), ale na końcu.. Nie będzie tego wyraźnego "akcentu?" floora.. nie wiem jak to nazwać.

Jak już chcesz mały set, to zostań lepiej przy Fusion.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SteveK   

hmm...w sumie to chodziło mi o to, że mając 8-10 albo 10-12 można wygodniej ustawić tomy nad centralką. Zawsze te parę cm niżej. 10-13 zmusza do powieszenia na tyle nisko na ile 13ka pozwala. I z tego względu zastanawiałem się czy tego typu set nie jest przewidziany do ułożenia 10 nad centralką i 13-14 w miejscu floora.

 

No cóż chyba sobie odpuszczę ten temat. Widziałem fajne bębenki w fajnej cenie tylko coś mi te wymiary dziwne się wydawały :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nie ma zadnego problemu z konfiguracja 10", 14", czyli tom tom i "floor tom" + centrala. Gralem tak wielokrotnie, w malych salach (klubowych). Po prostu bebny brzmia wyzej (i zwykle krocej) niz w ustawieniu 12" (lub 13") i 16". Problemem moze byc odpowiednie wpasowanie 13", tzn. w praktyce uchwycenie odpowiedniej odleglosci tonu oraz balansu glosnosci i wybrzmienia wzgledem 14" floor.

Jezeli 13" jest po prostu kolejnym tom tomem obok 14" czy nawet obok 15" i 16" tom toma, to nie ma problemu z jego tonem i brzmieniem, na co wskazuje praktyka uznanych uzytkownikow "wielokociolkowych" zestawow, np. N. McBraina, S. Phillipsa czy L. Ulricha, by tylko wskazac szczegolnie rozpoznawalnych w muzyce rockowej.

Z kolei 10" i 13" tomow z powodzeniem uzywa polski mocarz P. Pniak, z tym ze obok 16" floor.

Mysle, ze jezeli 13" bylaby plytkim stosunkowo wysoko nastrojonym tom tomem (w odpowiednim balansie wzgledem 10") obok nisko nastrojonej glebokiej 14"(np. w "kwadracie"), to mozna z powodzeniem uzywac takiej konfiguracji.

Dodam, ze sam uzywalem rowniez glebszych tom tomow Sonora serii Phonic i Lite w zastepstwie floor tomow i sie w warunkach kameralnych sprawdzaly :-)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×