Jump to content
5imon

Problem zdrowotny

Recommended Posts

Cześć Wam.

Od jakiś 2 miesięcy pojawia się u mnie problem z dłońmi.

Właśnie wróciłem z koncertu który był dla mnie drogą krzyżową.

A wiec do rzeczy. Podczas grania czasem od razu pierwszego kawałka, czasem w połowie setu tracę czucie w ręce.

Pałeczka zaczyna się wyślizgiwać (nie mam śliskich dłoni ani pałeczek) nie odczówam bólu w tym momencie. Po prostu staram się ją utrzymać a ręka odmawia posłuszeństwa. Tak jakbym nie miał siły. Może znacie uczucie jak zaraz po przebudzeniu chce się odkręcić butelkę przykładowo coli a nie ma się wystarczająco siły (może ktoś z Was wie o co mi chodzi). Zaznaczę że technicznie pałeczki trzymam dobrze i gram od dawna. Może ktoś z Was miał taki problem. Jedynie co mi przychodzi na myśl to brak witamin, magnezu. Dodam że stan się pogorszył w tym czasie około 2 miesięcy, bo początkowo było to tylko w prawej a dziś zaczęło mnie łapać i w lewej dłoni. Rozluźnianie dłoni w przerwie między utworami nic nie daje, Dodam że nie życzę tego nikomu. Grasz giga i modlisz się o koniec. Pałka wypada łapiesz następna przytulasz się do niej a ręka bez czucia. Koncert kończyłem trzymając pałki tak jak małe dzieci trzymają łyżkę do zupy co i tak było bardzo męczace. W niedziele znów granie na wośpie nie wiem co począć bo wiadomo ze bardzo się to odbija na mojej grze. Pozdrawiam i czekam na dorady w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magnez możesz łykać ale zdecydowanie jak najszybciej do neurologa. Może masz jakiegoś stresa, może kochanka cię rzuciła albo się forsownie przetrenowałeś lub niedosypiasz, wtedy rozwiązanie jest prostsze, ale jeśli wszystko w życiu ok to neurolog i rezonans

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cukrzyca, cholesterol, niewydolność serca, niedotlenienie to jedyne co wpada mi do głowy. Forum to nie przychodnia, powinieneś z tym pójść jak najszybciej do lekarza. Brzmi dość poważnie.

 

Trzymam kciuki za zdrowie. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja raz podczas koncertu miałem straszne mrowienie w dłoniach, i też miałem problemy z czuciem plus do tego robiło mi się słabo, aczkolwiek stawiam, że to był akurat stres. Nigdy więcej się to nie powtórzyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

może to schorzenie zwane cieśnią nadgarstka typowe dla osób, które pracują dłońmi ale to może stwierdzić tylko lekarz. raczej nie kombinuj tylko udaj się do medyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemyślałem dzisiaj sprawę na spokojnie. I stwierdziłem że za dużo papierosów, kawy i mało snu. Czasem tez mi powieka drży. A co do samej dłoni to myślę ze problem jest w mięśniach. Dokładnie mięsień odwodzieciel lub zginacz kciuka krótki (widać na dołączonym obrazku). I to dlatego wypadają pałki bo nie mogę docisnąć kciukiem. Trochę popracuje nad zdrowym trybem życia. dlon.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

5imon,

Gdy zdrowie było katowałęś organizm. Dziś masz pierwsze sygnały. Dogadaj się z nim wyrzuć trucizny. Dbaj o niego. Pałkerzy muszą wyjątkowo dbać o zdrowie bo pracują czterema kończynami.

Awaria jednej kończyny = dyskwalifikacja lub gra na pół gwizdka a to już nie jest zabawne.

Lekarz taktycznie i profilaktycznie na pewno..by się Ci przydał.

Poza tym komu pały wypadają to może zakładać /ale nie za ciasno /gumkę recepturkę na palec wskazujący a pod nią wsunąć pałkę. Można też ale dość rzadko i to w nielicznych sklepach muzycznych dostać gotowe gumowe /silikonowe/ pierścionki na palec, w które to wsuwa się pałkę ..wtedy to już nie wyskoczy nawet paralitykowi..lub jak ktoś chce grać kikutami..

 

Pozdr...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego, to co opisałeś faktycznie przypomina zespół cieśni nadgarstka. Moja matka borykała się z tym problemem (w obu dłoniach) przez niemal rok - drętwienie dłoni (zwłaszcza w nocy) i brak czucia to podstawowe objawy. Dam Ci dobrą radę, byś ustrzegł się od błędu, który popełniają inni z tą dolegliwością. Skieruj się od razu do ortopedy, który wyda ostateczną diagnozę, wręczy skierowanie do chirurga i ten wykona zabieg, polegający na 3-4 centymetrowym nacięciu wnętrza dłoni i "pogmeraniu" w środku. Zabieg trwa kilkanaście minut, wykonany jest pod znieczuleniem miejscowym i jest absolutnie bezbolesny. Zostanie Ci założony opatrunek, który będziesz mógł zdjąć już po tygodniu-dwóch.

 

Znam osoby, którym przepisywane były antybiotyki i inne prochy - nie przyniosły żadnego efektu. Zmarnowały czas, pieniądze oraz nerwy. Tu jest wymagana "dogłębna" interwencja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie straszcie od razu kolegi chirurgiem.

Bywa często tak , że jest to zwykłe przeciążenie po przerwie w graniu lub nieregularnym graniu.

Jak się gra i ćwiczy codziennie po trochu to jednorazowy wysiłek organizm znosi na luzie i drętwienia nie ma.

Czyli: umiar i codziennie po trochu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

januszs, ale z tego on napisał wynioskować można że nie gra sporadycznie ale regularnie więc pliss nie lecz go wodą rozpuszczoną w wodzie.

wizyta u lekarza nie zaszkodzi a znachorskie metody jak najbardziej tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skieruj się od razu do ortopedy

Zalecam dużą ostrożność przy nastawianiu się na konkretny kierunek diagnostyczny. Niby dlaczego mamy zakładać, że to problem ortopedyczny a nie neurologiczny? Różne schorzenia mogą dawać podobne objawy, a diagnozowanie bez solidnej wiedzy medycznej to strzelanie na oślep. Proponuję takie podejście - jeżeli wydaje Ci się, że dolega Ci 'cośtam' to wymień 3 inne jednostki chorobowe o podobnych objawach i odpowiedz na pytanie, dlaczego to nie one.

Tak mówię, bo mam w rodzinie 3 lekarzy (właściwie 4, ale epidemiologa nie liczę) i wszyscy zgodnie twierdzą, że jak przychodzi pacjent, który się zdiagnozował w internecie, to w każdym przypadku jest to diagnoza błędna, a niekiedy kuriozalna.

Idź do lekarza, opowiedz co się dzieje, zrób zlecone badania. Nie denerwuj się jeżeli nie od razu będzie wiadomo coś konkretnego. Czasem przyczyna dolegliwości jest zupełnie inna niż się może wydawać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. Mi wydaje się, że może to być związane ze stresem przed występem live, lub na tle nerwowym. Nerwica itp. (spokojnie brzmi srogo, ale nie musi być sroga) może mieć wpływ na ciało. Używki pogarszają sprawę, witaminy ponoć robią w jakimś stopniu robotę. Niekiedy naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko wychodzi z głowy.

 

Nie zamartwiaj się, na pewno jest to problem do rozwiązania. Jeśli uważasz sytuacje za dosyć poważna, lekarz powinien ci pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za dorady. Nie chcę tu zakładać bloga o chorobach. Pytam Was dlatego że jesteście również perkusistami i może ta dolegliwość być związana właśnie z grą.

Wczoraj przed koncertem już nie piłem kawy, wziąłem jakieś witaminy, rozgrzewałem dłonie i można powiedzieć że było lepiej. Pałki nie wypadały ale czułem drętwienie i ogólny dyskomfort. Jak problem zniknie to dam znać ,,co się stało''.

A potem dam filmik z koncertu w twórczości jak się prześle na youtube.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy lubi pobawić się w znachora;) więc powiem ci co wg mnie może wpływać na ten shit, który utrudnia ci granie.

 

Jak wspomniałem może to być podłoże psychiczne wywołane stresem. Pewnie nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak mózg i układ nerwowy może działać na ciało. Czy te objawy występują tylko podczas koncertów, czy też jak grasz na próbie, ćwiczysz itp?

 

Druga opcja, dosyć banalna: być może o tym nie wiesz, ale spinasz poszczególne mięśnie w dłoni lub grupę mięśni. Może wydawać ci się, że wszystko jest odpowiednio rozluźnione, ale nie jest. Po jakimś czasie przychodzi sztywność palców i automatyczny brak kontroli nad pałką. Przechodziłem przez ten temat.

 

Najpierw upewnij się czy pomimo tego, że poprawnie trzymasz pałki, wszystkie mięśnie dobrze pracują. Ludzie trzymają pałki w różny sposób, najważniejsze jest żeby cała motoryka pracowała poprawnie. Wystarczy jedna spinka np. we wskazującym palcu i reszta nie pracuje tak, jak trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stresu nie biorę pod uwagę. Oczywiście że czasami go mam ale w domu i na próbach tez mnie to łapie. Może to prawda że technicznie coś nie tak... Można gdybać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...