Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

BM_94   

Z OWIJANIEM W BAWEŁNĘ:

 

Co jest potrzebne wieloletniemu muzykowi i kompozytorowi (warsztat indywidualny: instrument: (wiele lat)gitara/klawisze/(od czasu do czasu)bas/perkusja)

Jeżeli chodzi o kompozycje, to każdy kto kiedykolwiek napisał jakieś 50/100 tabów zna i rozumie (czytam nuty) beaty perkusyjne. Ja jestem jedną z tych osób.

 

Krótko mówiąc: Jestem osobą która rozumie beaty, rozumie skąd się biorą odpowiednie uderzenia perkusyjne w utworach muzycznych, rozumie na czym polegają skale itd itp no krótko mówiąc szkoła muzyczna, do tego pograłem czasami na perkusji, ale nigdy nie miałem przyjemności zagrania jakieś 2 godziny bez przerwy.


Moim marzeniem od 14tego czy nawet 13tego roku życia było mieć taki sprzęt na własność, teraz kiedy już mam w domu pełne instrumentarium (osobom które chcą mi doradzić bym skupił się na gitarze, basie bądź klawiszach nie polecam komentowania) chciałbym dołożyć ostatnią NAJWAŻNIEJSZA prawdopodobnie perełkę w moim instrumentarium marzeń - perkusję.

 

Pewnie wielu z was zaczynało jako muzycy z innych instrumentów, zasiadający za garami np. gitarzysta/gary itd. Każdy kto tego doświadczył doskonale rozumie, że już w głupiej kolejce w sklepie ma się nawyk wystukiwania rytmu i nucenia jakiejś tam melodii. To dobrze, o to chodzi, to z pewnością duch muzyka, WIĘC DO RZECZY:

 

 

 

BEZ OWIJANIA W BAWEŁNĘ:

 

Czy ktoś kto komponuje muzykę od prawie 10ciu lat jest w stanie kupić perkusję do 1500 PLN, tak żeby nie żałował tego po pół roku, a jeżeli tak to co to za sprzęt. Chodzi o domowe warunki, akceptowalna jest perkusja do nauki (jednak na szali bardziej leży perkusja dla średniozaawansowanych). Dla porównania: Posiadam w domu gitarę za jakieś 1500 PLN (dla mnie średniozaawansowany sprzęt, ale jeszcze gdzieś bym z nią wyszedł poza dom, na jakiś jam), gitarę tzw. pudło za 100 PLN (warta jakieś 50, ale ona jest do pijanych ognisk i do grania w domu z sentymentu bo to mój pierwszy instrument, chociaż wiem że to badziewie [ale uwierzcie nie sprzedaję jej bo są gorsze i to za 3x cenę]), do tego keyboard Casio do nauki za 600 pln (fajna zabawka po podłączeniu pod FL studio albo Abeltona), do tego jakiś lepszy klawisz yamahy ale to już bez znaczenia

Krótko mówiąc: Pera dla kompozytora, osoby rozumiejącej muzykę, ogranej na innych instrumentach, dla której perkusja będzie fizycznie początkiem (pisałem dziesiątki albo setki razy taby perkusyjne, ale mało grałem). Do 1500, maksymalnie 1800 PLN. Jeżeli chodzi o używane sprzęty to z rozwagą. Wiem że talerze są liche w podstawowych setach ale powiedzmy że je przeżyję i za jakiś czas dokupię inne (i podwójną stopę).

Więc: Pera do 1500 (nie naciągajcie raczej do 1800) dla kogoś kto chce mieć INSTRUMENT, a nie zabawkę (średni bo średni, ale jakiś tam).

Nie chce mi się czytać moich wypocin powyżej, pewnie zrobiłem mnóstwo błędów, ale co tam, jestem podpity, więc błogosławię wam ludzie dobrej woli tego 31go grudnia a co mi tam, no i dzięki za info.

 

No i ostatnia ważna rzecz: WIEM ŻE W SETACH W TEJ CENIE TALERZE TO TZW "PAPIER" nie dbam o to, tak jak napisałem wcześniej, zamierzam je (i dodać podwójną stopę) prędzej czy później.

 

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!

\m/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witaj,

 

niestety perkusja to nie gitara, ze za 1500 kupisz calkiem fajny instrument (semi-pro).

pamietaj, ze oprocz zestawu bebnow (proponowalbym WERBEL, centralke/bass drum, 1 tom i 1 floor/kociol) musisz miec statywy.

talerze to juz zupelnie inna bajka.

i tak - uwazam, ze za 1500 zl jestes w stanie kupic dobry shell set - 1 lub 2 tomy, floora i centralke - ale niewiele wiecej :-(

na Twoim miejscu kupilbym na poczatek DOBRY werbel  (co najmniej semi pro, moze nawet pro) + taki sobie zestaw.

pamietaj ze werbel to serce zestawu, on definiuje tak naprawde brzmienie. na slabe bebny - o ile maja rowne krawedzie - dasz dobre naciagi, ew wytlumisz i po problemie.

jak bedziesz mial do d... werbel to czeka Cie frustracja (po co?!).

 

polecilbym Ci np nowy bardo zacny werbelek TAMA lub cos uzywanego: black panther 13" (sprawdzaj tego uzytkownika, znam - uczciwy sprzedawca a prywatnie bardzo fajny czlowiek).

kup dobry werbel, wiem ze to juz polowa budzetu, ale moim zdaniem lepiej dobry werbel z ktorym nie bedziesz sie borykal + slabszy zestaw, ktory spreparujesz.

niestety bedziesz musial dokupic jakis hardware - statywy + blachy - to kolejny wydatek.

 

mam nadzieje, ze przez mojego posta nie wejdziesz smutny w nowy rok ;-) a co najwyzej bedziesz mial motywacje na dozbieranie / dokupienie sprzetu.

PS. z wlasnego doswiadczenia - mialem iles lat temu 2400 pl - to byla cena zestawu mapex m 10,12,14 (lub 12,13,16), 22 + werbel i statywy.

Kolega poradzil - nie walcz z werblem kup dobry werbel i jakis g... zestaw. do dzis jestem mu wdzieczny za ta rade. kupilem werbel za ... 1300 zl + stope + statyw werblowy.

malo, prawda? potem dokupowalem po 1 tomie wymarzonego zestawu (allegro, ebay itd). bylo warto! ;-)

 

radze Ci podobnie - dobry werbel to podstawa, jak chcesz zeby zestaw brzmial semi pro -> werbel pro + reszta taka sobie i zabrzmi. a z czasem moze kupisz semi pro zestawik.

jakby co sluze pomoca :)

 

Najlepszego w Nowym Roku!

pozdrawiam,

Jacek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×