Jump to content
Sign in to follow this  
Kiepski perkusista

Żal mi

Recommended Posts

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce ale tutaj się wyżale. 10 lat miałem jak na odwróconych wiaderkach zaczynałem grać, brat dobrzdąkiwał na gitarze a siostrze wręczyliśmy bałałajkę żeby był"full skład". W kilka następnych lat marzyłem o prawdziwym zestawie, robiłem bębny z różnych sprzętów domowych i agd. To były czasy kiedy perkusje można było kupić w komisie za górę pieniędzy. Chwilę chodziłem do ogniska muzycznego gdzie miałem kontakt z czeskimi bębnami. W końcu ojciec kochany na raty kupił mi polmuza. O boże jaki byłem szczęśliwy. No ale zbiegło się to z okresem dojrzewania i robiłem wtedy głównie rzeczy odbiegające od norm społecznych. Naprawdę dobrze się zapowiadałem. Robiłem szybkie duże postępy. No i w końcu szaleństwo wzięło górę i porzucłem naukę gry. Teraz mam 40 lat i od jakichś trzech z powrotem gram. Ćwicząc paradidle i dogrywajac do gitary brata pluje sobie w brodę myśląc ile lat straciłem na jakieś głupoty zamiast się przykładać do tego co jak się dzisiaj okazuje ma dla mnie takie znaczenie i sprawia tyle frajdy:perkusja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...