Jump to content

DrumCenter.pl

Members
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Location
    Bydgoszcz
  1. Oczywiście zależy od oczekiwań. Basix (drumcraft) serii 800 to baardzo solidne statywy, PDP 800 to bardziej odpowiednik serii 600 w Basixie (drumcrafcie). Jeśli zależy ci na stablności - Basix (drumcraft) jeśli na lżejszym hardwarze - PDP
  2. Piękne podsumowanie, choć o temacie można rozmawiać/pisać godzinami. Faktycznie historia zaczęła się od przeniesienia fabryki zildjiana do stanów (fabryki którą zarządzał Kerope, Avedis wyemigrował duuużo wcześniej) Panowie Mehmet i Agop nie wiedzieli za bardzo co ze sobą zrobić, aż w końcu doszli do wniosku, że jedyne co potrafią to kuć talerze. Sukces Zilcera (później Istanbula) sprawił, że co chwilę któryć z ich Cymbal Smithów (kierowników produkcji?) odchodził i zakładał własną firmę i tak przez pączkowanie wyrosła niesłychana ilość tureckich marek talerzy. W ostatnim czasie to magiczne âtureckie brzmienieâ wyemigrowało dalej na zachód (seria byzance meinla, lub Twenty paiste były produkowane w Turcji, choć tu już nad jakością pochylali się rzekomo Niemcy/Szwajcarzy) ale powtarzalność (a w zasadzie jej brak) pozostała na tym samym poziomie. Największa powtarzalność brzmienia występuje w talerzach o klasycznych wykończeniach (brilliant bez wyraźnych przekuć, bądź traditional) w tym przypadku na różnice brzmieniowe największy wpływ będzie miała waga talerza, oraz jego profil czyli kształt główki i całego talerza (mogą się różnić u różnych producentów, w ramach tej samej serii powinny być takie same) Wszystkie te cechy są cechą, niekoniecznie wadą, lub zaletą (choć jestem miłośnikiem tureckich indywiduów) To magiczne âtureckie brzmienieâ objawia się w mojej opinii w nieuporządkowanych alikwotach które wysypują się z talerza od górnych do dolnych rejestrów, znakomicie wykorzystują to bębniarze jazzowi âmalującâ całą paletą barw jaką uda się uzyskać z talerza. Mechanicznie produkowane talerze (sabian, zildjian) są bardziej określone, mają węższy ale lepiej słyszalny rejestr, dlatego łatwiej się je realizuje studyjnie. W mojej opinii nie ma tutaj miejsca na klasyfikację lepsze/gorsze. Nasze ucho i gust zdecyduje po której stronie mocy staniemy. Miłośnika niemieckiej motoryzacji nikt nie przekona do âfrancuzaâ na odwrót podobnie, ale opinię sensowną możemy wydać dopiero kiedy pojeździmy kilkoma modelami każdej ze stron. Dlatego też jak zawsze dopiszę â trzeba odwiedzić najbliższy dobrze zaopatrzony sklep i wyrobić własną opinię poprzez zmysł na którym bazujemy jako muzycy. Nie da się wycenić tej wiedzy â ale na pewno jest więcej warta niż bak paliwa, lub bilet na pociąg/autobus.
  3. Obydwie serie produkowane ręcznie. Obydwie brąz b20. Samatya jaśniejsza, szklista - bardziej "modern", traditional - ciemniejszy, polecałbym właśnie do blues - rockowych sytuacji.
  4. niska temperatura + wysoka wilgotność bardzo mocno wpływa zarówno na bębny, jak i naciągi, dlatego tak uważnie trzeba oglądać zestawy z drugiej ręki. tak czy inaczej spróbuj tego patentu: http://drumcenter.pl/product-pol-4514-Tuner-Fish-Lug-Locks-Gumka-do-mocowania.html?text=fish
  5. Nie różnią się znacząco pod względem parametrów które podałeś. Różnica pomiędzy nimi leży w wykończeniu - shiny to brilliant (wysoki połysk) co za tym idzie większa szklistość, jaśniejszy ton. Blaszki wykończone tradycyjnie (traditional) czyli tak jak vigor rock (bez shiny) mają więcej "piachu" i są z reguły ciemniejsze brzmieniowo. Blaszki te są odpowiednikami choćby: http://drumcenter.pl/pol_m_Talerze-perkusyjne_istanbul-_blackbell-997.html Tu też masz podział na blackbell shiny (brilliant), oraz po prostu blackbell (traditional) Sprawdź próbki (świeżo nagrane "na surowo"), ale pamiętaj że to tureckie ręcznie kute blaszki i brzmienie każdej sztuki jest inne.
  6. Sprawdź http://drumcenter.pl/product-pol-2132-DrumCraft-Pure-CBS-800L.html?text=CBS800 Mega stabilny, trzy sekcje (ciężki) do ride 23cale jak znalazł, regulacja wysokości do granic absurdu.
  7. Oczywiście Meinl produkował/produkuje dobre blaszki (szczególnie do cięższych gatunków muzycznych) z brązu B8. Porównując bezpośrednio - charakterystyka serii MB8, czy MB8, jest zbliżona bardziej do Alphy Pod względem charakteru. Bez oceniania lepsze/gorsze 2002 ma specyfikę brzmienia, której jak dotąd nie odnalazłem w innych seriach.
  8. Nie ma szans. 2002 to stop B8, a wszystkie turki kute są z brązu B20. Zupełnie inna charakterystyka brzmienia. B8 ma wycięte dolne pasmo, B20 gadają w szerszym paśmie z dolnymi alikwotami. Paiste 2002 nie ma odpowiedników u innych producentów.
  9. Trochę inna to jednak konstrukcja i w stosunku do standardowych statywów oczywiście jest odrobinę mniej stabilny, ale ujmę to tak - z zamkniętymi oczami nie odczułbyś różnicy moim zdaniem. Flat basy kupuje się ze względu na lekkość, mobilność i look. Ten przy okazji ma świetny (w mojej opinii) feeling. Na podstawie opisów, tak czy inaczej nie sprawdzisz czy pod Twoją nogą będzie pasować, więc innej opcji niż spróbowanie osobiście nie ma.
  10. Genialny statyw. I jest to baaardzo obiektywna opinia, do tego stopnia, ze nasz kolega Drumcenterowy też nabył jeden ;) Poza oczywistą zaletą wyglądu, wszystkie zalety flatów, stosunkowo lekki, zajmuje niewiele miejsca po złożeniu. jeszcze jedna rzecz - pięknie buja talerzem, czyli po puszczeniu footboardu jeszcze przez chwilę widać wahanie góra-dół. Baardzo polecam.
  11. Dokładnie o tych. 18 świetna sama w sobie (niestety u nas szybko się wyprzedały), 16 też bardzo fajna, a dodatkowo można z niej zrobić fajny hihat w połączeniu z jakimś grubszym crashem 16 (Maciej Gołyźniak stosuje niekiedy taką konfigurację zamiast standardowego hatu)
  12. @Smakosz Czekamy aż się dystrybutor zatowaruje, dziurawe chiny i ION Crashe to świetne blaszki i jeśli tylko pojawią się w Polsce, na pewno je ściągniemy. (ION crash 16 i 18 - moje ulubione)
  13. Looknij na Istanbuly serii xist http://drumcenter.pl/product-pol-2468-Istanbul-Agop-Xist-Set-Brilliant-Hardcase.html . Świetne uniwersalne blaszydła, możesz je dorwać w zakładanym budżecie i to w hardcasie. Do gatunków w których grasz - ekstra sprawa, no i pełna 24 miesięczna gwarancja. Turkish daje tylko rok na crashe. http://turkishcymbals.pl/gwarancja.html
  14. Tak jak napisał kolega wyżej - nie ma przepisu, jedyne co jest istotne to ustawienie bębnów w taki sposób byś się czuł wygodnie, ale z zachowaniem poprawnej postawy ciała, czyli kolana ugięte w okolicy 90 stopni. Werbel nie "na wysokości jajec" żebyś sobie po udach nie walił. Proste plecy, stopa i hihat w tej samej odległości. Dalej - wygoda. Jeśli grasz traditional gripem na werblu - wygodnie go będzie przechylić. Jesłi lubisz wietrzyć pachy daj wszystko wysoko, jeśli lubisz być widoczny - nisko, albo ustaw się w szalony, wygodny tylko dla siebie sposób (looknij na Daru Jonesa).
×
×
  • Create New...