Skocz do zawartości

MVA

Użytkownik
  • Zawartość

    313
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O MVA

Profil - Dane

  • Skąd:
    Mountain
  1. Masakra :D Wygląda to obłędnie. Chyba wersja 1 (srebrna) rozdaje karty.
  2. Może jakaś silikonowa, przezroczysta nakładka?:)
  3. Też jestem ciekaw poziomu głośności, a wytłumianie blach działa mega :)
  4. No i jest! Kolejny poziom ewolucji DD :) Wygląda piałknie!
  5. Nie ma takiej opcji.
  6. Jaki kredyt na samochód

    Bot. Nie odpisywać. Banować.
  7. Roland TD11K czy Dig Drum ?

    Spoko, wrócę do domu na weekend to nagram i wrzucę tutaj :) W ogóle to jest niesamowite jak DD się zmienił przez te wszystkie lata. Porównując początkowe wyroby Pana Kazimierza a obecne to to są lata świetlne postępu... (mówię na własnym przykładzie, bowime posiadam już trzeci zestaw DD w przeciągu 3-4 lat)
  8. Roland TD11K czy Dig Drum ?

    Absolutnie nie zgadzam się co do talerzy. Dig Drum talerze wprawdzie ma wykonane z metalu, ale pokryte są odpowiednią ilością gumy przez co są tak naprawdę cichsze od bębnów siatkowych. Dla niedowiarków mogę nagrać filmik z porównaniem, bowiem na zestawie mam dwie blaszki Rolanda które są o wiele głośniejsze niż te DD'owskie. :)
  9. tu masz mój poradnik jak to zrobić od A do Z. Jak dla mnie pominąłeś punkt 7. Swoją drogą, moderacja mogłaby przypiąć ten temat gdzieś na górze bo tematy tego typu z prośbą o pomoc pojawiają się nagminnie.
  10. Roland TD11K czy Dig Drum ?

    @up A ten dalej swoje... smarek, jak najbardziej DD.
  11.  Prosze o PILNY kontakt

  12. Wierz lub nie, lecz nie mam z tego żadnych korzyści, oprócz satysfakcji, że pan Kazimierz darzy mnie zaufaniem. :) Lokalny wytwórca nie jest w żaden sposób niższy w hierarchii od sprawdzonej światowej marki, jeśli widzę kilkaset (i ciągle wincyj) pochlebnych opinii. Proste jak konstrukcja cepa.
  13. No i tu Kaper trochę strzeliłeś sobie w stopę, bo: Czyli klasyczne "nie znam, ale się wypowiem, nie znam - 2/10. Chyba, że miałeś styczność przez dłuższy czas z DD to zwracam honor. :) Tak się składa, że ja z tą marką mam do czynienia od czterech lat i mam już trzeci zestaw od pana Kazimierza, obserwuję na bieżąco zmiany i jego ewolucję, jestem testerem i wiem co się dzieje na zapleczu pana Kazia :P Opukiwałem również zestawy wymienione wyżej i to jest naprawdę przepaść jak chodzi o komfort gry, przecież to nie ulega nawet dyskusji. Wystarczy spojrzeć na materiał z jakiego wykonane są pady, o wyglądzie nawet nie wspominam bo to kolejna przepaść. Trzy strefowy ride, dwustrefowe tomy i blachy z wyciszaniem to naprawdę zajebista zaleta. Generalnie: dobry moduł + customowy DigDrum (ewentualnie ściąganie Jobeky z Anglii, ale z racji, że wspieram rodzimy rynek, tak więc głos pada na DD) i jesteś gość.
  14. Poczytaj temat o DigDrum na forum. Zje i wysra na śniadanie wszystkie trzy propozycje razem wzięte.
  15. Jakieś dwa tygodnie temu, po dłuuuugiej przerwie od bębnienia postanowiłem na dobre odkurzyć podwójną stopką i zabrać się za naukę. Zacząłem od tempa 90, obecnie siedzę na 105. Zauważyłem, że około po 10 minutach ćwiczeń zaczynają lekko boleć mnie biodra, a same nogi lekko sztywnieją i nie mają tej lekkości obecnej przy samym początku ćwiczeń. Wystarczy parę minut przerwy i lekkość powraca (lekki ból również). Koło się zamyka. Raczej odpada wysokość stołka, gdyż ta, którą mam obecnie jest dla mnie najwygodniejsza i najbardziej efektywna. Możliwe, że to po prostu przejściowe? Ciało i mięśnie potrzebują nawyknąć do zupełnie nowego rodzaju ruchu?:)
×