Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie. Jako iż gram już sobie kilka lat, to się nigdy nie zastanawiałem nad tematem. Normalnie pałki starczą mi na długo, czasem strzeli niemal podczas pierwszej próby, ale przyjrzałem się jak potężnie dół od hi-hatu masakruje pałkę prawej ręki. Po jakimś czasie pałki wyglądają jak patyczki i stwierdziłem, że czas z tym coś zrobić. Problem jest w zasadzie tylko na hi-hacie, na innych brachach nie ma tego problemu. Kombinowałem z wysokościami talerzy, z tą śrubką co jest poniżej tej podstawki, gdzie są filce, czyli, że jest pochylony w jedną stronę - po jakimś czasie talerz odwraca się przy graniu do tej "złej" pozycji. W zasadzie wystarczy kilka uderzeń, a pałka ma już spore zadziory. Szkoda mi maltretować tę jedną pałkę, więc zastanawiam sie, czy jest to wina złej techniki, czy można tej bottom skorygować, żeby uderzać w płaską część topu (tak jak to powinno się raczej odbywać :P), a nie w kant bottomu.

 

No nie wiem, czy to jest jasno napisane. Ktoś ma jakieś propozycje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomuś   

Pałka się niszczy bo nie uderzasz główką pałki tylko jej krawędzią. W sumie to nie ma w tym nic złego. Wszystko zależy od tego jakie chcesz uzyskiwać brzmienie grając na hi hacie. Jeżeli chcesz grać bardziej rockowo to niestety pałka się będzie niszczyć i nic z tym nie zrobisz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×