Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Shmatan   

Jak to mówią - do trzech razy sztuka, więc postaram się napisać to i owo (jako trzeci w tym temacie) o module, który zawsze chwaliłem i doradzałem na łamach naszego zacnego forum - Alesisie DM5.

 

Otóż pragnę na początek przeprosić za mój nieco niezrozumiały sposób wypowiedzi, i liczne błędy gramatyczne/interpunkcyjne - taki po prostu styl zwykłem używać do pisania dłuższych "wypocin" i takim niestety i tu będę się posługiwał.

 

Przechodząc do tematu - zacznę od najważniejszej rzeczy w module - mianowicie od ilości brzmień. Do naszej dyspozycji mamy 538 brzmień (o ile dobrze liczyłem) - wszystkie z możliwością ustawienia jednej z 8 wysokości dźwięku. Brzmienia posegregowane są w katalogach, co ułatwia ich znalezienie i wybranie odpowiedniego. Wybieramy z pośród:

-107 werbli,

-71 tomów,

-34 hi-haty (w tym zarówno zamknięte, otwarte jak i grane nogą),

-36 talerzy,

-95 centralek,

-65 elektów specjalnych - od strzału blastera, po (!!!) ciszę (używając odpowiednio funkcji group można wiciszać za długo brzmiące talerze :P) ;),

-114 innych instrumentów perkusyjnych,

-16 brzmień w kategorii RND - różne brzmienia.

Zacznijmy od werbli - konstruując swoje zestawy, (których możemy zaprogramować 21 (00-20) z czego zestaw 19 wymaga drobnej przeróbki do poprawnego działania, ale o tym później) odnalazłem praktycznie tylko 2 brzmienia werbla, które mi odpowiadają - wersja "funk" do normalnej muzyki, oraz wersja "bronze" wydająca się mieć bardzo ciche sprężyny do surowej muzyki metalowej ;).

Wśród tomów mamy już większą swobodę - spokojnie jesteśmy w stanie odnaleźć parę brzmień, które zadowolą nawet bardziej wybrednych "elektronicznych perkusistów". Swoistym minusem ustawiania tomów jest fakt, iż nawet tomy tej samej nazwy, ale o zmienionej wysokości dźwięku (open-hi, open-mid, open-low itp.) nie zawsze dobrze się ze sobą zgrywają - i tu pomaga nam opcja tune pozwalająca wystroić nam wszystkie tomy z jednego dźwięku - ja korzystam z ustawienia 2xTT 2xFT, więc potrzebowałem akurat już dwóch - osobiście wybrałem HERO-HI (na pierwsze trzy) i BIG O LO (na ostatniego FT).

Przy wybieraniu hihatów napotykamy pierwszy minus modułu - brak "pół otwartego" hi-hatu. Nasz moduł (niezależnie od podłączonego kontrolera) rozpoznaje jedynie 2 stopnie otwarcia + reaguje na samo naciśnięcie. Ja musiałem osobiście wybierać między otwartym i pół-otwartym, lub zamkniętym i pół-otwartym - wybrałem wersje pierwszą tworząc całkiem pasujący do siebie zestaw brt open, rock foot, brt half, ale patrząc po innych perkusistach grających u mnie na tym module każdy znajdzie coś dla siebie - świetnie sprawdzają się pełne zestawy brt i rok dające nam po 3 kombinacje (open/closed, open/half, half/closed).

Następnym minusem modułu jest praca z talerzami - otóż niezależnie od tego jak byśmy się starali, prosili, błagali - moduł nie obsługuje funkcji choke, czyli "gaszenia" talerzy ręką - jest to zasadniczy minus, który niestety dyskwalifikuje ten moduł w graniu "na żywo" większości styli muzycznych. Przy wyborze brzmień talerzy twórcy niestety postawili na talerze efektowe, przez co mamy praktycznie 2 dobrze brzmiące ride'y, 2 dobrze brzmiące bell'e i 2 miłe dla ucha chinki. Resztę zajmuje duża ilość crashy (wśród których na prawdę ciężko zdecydować się na wybór, bo wszystkie brzmią konkretnie) i - jak już pisałem wyżej - masa splashy i innych talerzy efektowych. Ja obecnie używam tutaj LR Crsh2, LR Crsh1, Ride Cym, RideBell, oraz China.

Po tych dwóch znaczących minusach przechodzimy do jednego z największych zalet modułu - do wyboru brzmienia stopy. Otóż wśród prawie setki centrali (które przypominam - możemy stroić na jeden z 8 sposobów) ja ulubowałem sobie 2 - Plastine jako idealny kompromis między punktowym uderzeniem, a delikatnym "pum", i Speedmtl jako death-metalową maszynkę do mielenia mięsa ;). Centralki brzmią bardzo prawdziwie, przez co alesis DM5 (podobnie jak jego starszy brat - D4) są bardzo często wykorzystywane do triggerowania stopy na koncertach.

Wśród efektów specjalnych nie znalazłem dla siebie nic ciekawego, i sądzę - drogi użytkowniku - że i Ty nie znajdziesz nic ;) efekty może nadawałyby się dla kapeli z dużą domieszką brzmień elektronicznych - ew. do grania na weselach.

Inne instrumenty perkusyjne kuszą swą mnogością, i bardzo dobrymi próbkami. Możemy zagrać zarówno na bongosach, na congach, na cowbellach, jak i wszelkiej maści innych perkusjonaliach, ale w momencie, kiedy zacząłem zapisywać, co mi się może przydać doliczyłem się już prawie 2 pełnych zestawów wejść, więc na razie zrezygnowałem z tego folderu brzmień - nie ukrywam, że posiadam parę zestawów wykonanych jedynie z takich brzmień, i z chęcią szukam nowych pomysłów właśnie na nich ;)

Pozostaje nam kategoria, której nazwy nie mogę rozgryźć - znajdziemy tak różne brzmienia - zarówno klasycznego zestawu perkusyjnego, jak i różnych "efx'ów". Stąd wybrałem jedynie ShKn Bake jako alternatywę dla zamkniętego hi-hatu przy graniu młynków - po przygłośnieniu próbka gra na prawdę miło. Można znaleźć tu też jeden ciekawy hi-hat, ale wybór pozostawiam Tobie drogi użytkowniku.

 

Zanim rozpocznę dalszą część swojego artykułu chciałem podziękować Ci kolego/koleżanko za przeczytanie nieco przydługawego i zapewne nudzącego opisu próbek - obiecuje ze teraz będzie "z górki" ;)

 

Zajmijmy się teraz przyciskami służącymi do obsługi modułu:

przyciskidi2.jpg

Store: Przycisk służący do zapisywania dokonanych zmian. Po jego naciśnięciu musimy zapis potwierdzić naciskając go ponownie (po ew. zmianie pozycji zestawu lub jego nazwy)

Note Chase: Po wciśnięciu przycisku każde uderzenie w pad będzie powodowało ze jego trigger stanie się triggerem aktywnym - innymi słowy: uderzmy w werbel, ustawiamy jego brzmienie i głośność, uderzamy stopę i już możemy ustawiać stopę.

< i >: poruszanie się między kolejnymi funkcjami do ustawienia (wybór wartości danej funkcji ustawiamy dużym pokrętłem, które działa czasem w sposób nie przewidywalny :] )

Voice: Wybór brzmienia aktywnego triggera

Drum Set: Wybór zestawu (jednego z 21). Jeżeli po prawej stronie po nazwie zestawu znajduje się kropka, oznacza to, że dokonaliśmy zmian w ustawieniach, i jeżeli zmienimy zestaw na inny to zmiany zostaną utracone. Oczywiście możemy je zachować używając przycisku Store.

Tune: Pozwala nam wybrać jedną z 8 wysokości dźwięku danego brzmienia (-4 - 3)

Ext Trig: Pod tym przysickiem kryje się cały zestaw ustawień dla danego triggera - czułość, bramka szumów, zabezpieczenie przed wzbudzaniem na wskutek wibracji z innych padów i pare innych)

Mix: Tutaj zaś znajdziemy ustawienia głośności każdego triggera (nie myślić z czułością), oraz możliwość ustawienia jego dźwięku na jednej z 7 pozycji na panoramie (przed nami, po 2 stopnie przesunięcia na lewo/prawo aż do całkowitego odsunięcia na jeden z kanałów).

Group: nie doceniany przycisk dający nam możliwosć umieszczenia każdego triggera w jednej z czterech grup:

-multi: triggery umieszone tutaj mogą wybrzmiewać kilkukrotnie w tym samym czasie - np. wybrzmiewający ride nie gaśnie, kiedy ponownie go uderzymy, ale słyszymy też nowe uderzenie. Ustawienie domyślne dla wszystkich triggerów poza hi-hatem

-single: Przydatne np. dla werbla lub tomów - w momencie, kiedy trigger zostanie wzbudzony (pad zostanie uderzony) wszystkie jego poprzednie wzbudzenia gasnął. Innymi słowy - pogłos ze stopy zostaje wyciszony w momencie, kiedy znów "uderzasz"

-group1/2: group 1 jest zarezerwowane dla hi-hatu (poza drum setem 19 - na nim właśnie należy do naprawić przed grą). Grupowanie triggerów objawia się tym, że triggery należące do jednej grupy nie mogą wybrzmiewać jednocześnie - innymi słowy wybrzmiewający otwarty hi-hat przestaje wybrzmiewać po naciśnięciu stopą kontrolera, a tamburyno może się uciszyć, gdy uderzymy w cowbell.

Output: Nie używany przycisk - pozwala on na wybór, na które wyjście w module dźwięk danego triggera ma być kierowany.

Midi: Dla wtajemniczonych ;) nie próbowałem podłączać modułu żadnym kablem midi, wiec nie wiele moge o tym napisać. Jedyne co słyszałem, to to, że moduł potrafi grać jednocześnie przez triggery, jak i sygnał midi, co pozwala nam rozszerzyć liczbę wejść.

 

Co jeszcze mogę o module napisać - jeszcze parę lat temu był półką niemalże semi-pro, a i teraz na tle nowych modułów niższej klasy (td-3?) wypada bardzo dobrze, a nawet lepiej od nich.

 

Plusy modułu:

Dźwięki stopy

Aż 12 wejść na triggery

Format (19" rack)

Prostota obsługi

Potwierdzona wieloma latami działania niezawodność i ponadczasowość

CENA (na allegro przy odrobinie szczęścia max 600zł z padami)

 

Minusy:

Brak "gaszenia" talerzy

Wejścia monofoniczne

Mało naturalne brzmienia tomów

Słaba polifonia - moduł potrafi się "zadławić" przy szybkim graniu na wielu "długich" talerzach

 

 

Moduł idealny do triggerowania akustycznej perkusji i tworzenia konwersji A=>E drums, oraz dla majsterkowicza, któremu nie straszne zrobienie pada czy przeróbka kabla.

 

Z chęcią udzielę wszelkich informacji na temat modułu ;) Próbek brzmień polecam szukać tu:

http://pl.youtube.com/watch?v=XqtHHHnq8_U

http://pl.youtube.com/watch?v=k3-LfMcyoIc&feature=related

http://pl.youtube.com/watch?v=c-Q9Wn7e51Y

A jeżeli ktoś nie wie jak moduł wygląda (zdjęcia zapożyczone):

http://www.twylitent.com/-%20New%20Folder/Alesis%20Dm5%20drum%20module.JPG

http://cachepe.samedaymusic.com/media/quality,85/brand,sameday/Dm5-72faf12bb1379f55b4b26aea1c53c544.jpg

http://www.soundonsound.com/sos/sep06/images/alesisdm5front_l.jpg

 

 

EDIT:

Jednak troche pośpieszyłem się z opisem, i wkradł się błąd. Jednak nie mamy możliwości wystrojenia każdego pada na jedną z 7 wysokości dźwięku (-4 - +3), ale na każdą pośrednią między nimi (np. 1.45, -3.67) co daje nam jeszcze szersze możliwości - w tym strojenie pod konkretny dźwięk tunerem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
masakra   

Od wczoraj jestem szczęśliwym (chyba) posiadaczem takiego właśnie ALESIS-a. Dla mnie jest to przełamanie konserwatywnego podejścia do bębnów, któremu do wczoraj właśnie hołdowałem. Kiedy rozkładałem ten zestaw, przyszło mi na myśl, że w tym czasie, akustyczne bębny złożyłbym i rozłożył 15 razy. Ale kiedy uporałem się już z ostatnim kabelkiem, zostałem wynagrodzony wspaniałą perspektywą uzupełnienia gry na "akustyku", któremu jestem wierny od lat, i którego nic nie zastąpi. Mój nowy instrument będę traktował więc nie jako elektroniczne cacko któremu oddam się we władanie do końca, a jedynie postaram się znaleźć w nim alternatywę, pozwalającą mi w zaciszu domowym oddawać się bezgranicznie pasji, jaką jest gra na bębnach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rosolak   
...Kiedy rozkładałem ten zestaw, przyszło mi na myśl, że w tym czasie, akustyczne bębny złożyłbym i rozłożył 15 razy...

 

Przykro mi, ale się nie zgodzę. Zarówno rozkładanie jak i transport takiego zestawu (elektronicznego) jest o wiele łatwiejszy niż w przypadku akustyka. Po pierwszym rozłożeniu mojego Rolanda, jestem w stanie złożyć i rozłożyć go w 15-20 minut, akustyk jakieś 1,5 godziny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kamil_15   

No to ja też się wtrącę. Również uważam że akustyka łatwiej złożyc i rozłozyc. Może nie tyle łatwiej co szybciej. Dzis mialem pierwsza okazje rozkladania swojego nowego alesisa. Poza tym rosolak nawet techniczny portnoya nie rozkłada setu w 1,5 h :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shmatan   

Jak składasz/rozkładasz za pierwszym razem, to się nie dziw ;) potem masz już wszystko dopasowane, wiesz co i jak, i składasz elektronika nieporównywalnie szybciej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maciekj   

Kurczę, ja elektronika gdzieś 10 minut składałem już później, wszystkie pady miałem ładnie poskładanie na ramie, tylko moduł odpięty i osobno.

 

Wiadomo, że jak nówka z pudełka i wszystko składać, to gdzieś z godzinka zejdzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
moniash   

Mam pytanie:

 

czy do tego modułu da się podłączyć taki pad werblowy, żeby reagował na lżejsze uderzenia jak i na mocniejsze?

Jest to kwestia właśnie pada czy całego modułu?

 

Czy pod moduł mogę podpiąć dowolny pad np. siateczkowy z innej firmy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shmatan   

reagowanie na siłe uderzenia zależy od modułu, nie od pada, a w alesisie dm5 każde wejście reaguje na siłe uderzenia.

 

Odnośnie podłączania innych padów - w 99% da się podłączyć, ale należy wybierać pady monofoniczne, bo by wykorrzystać możliwości stereofonicznych potrzebujemy specialnej przejściówki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shmatan   

Na tym forum panuje opinia że rolandy to najlepsze moduły, tzreba tylo je kupować, i wszystko co nie jest rolandem może się schować, więc crash testu nie potrzeba - one są po prostu zbyt idealne :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie podłączania innych padów - w 99% da się podłączyć, ale należy wybierać pady monofoniczne, bo by wykorrzystać możliwości stereofonicznych potrzebujemy specialnej przejściówki.

Opierając się na informacji uzyskanej od forumowicza w innym temacie zastosowałem do podłączenia dwustrefowego pada werbla Roland PD-8A Pad V-Drums, do modułu Alesis DM5, kabla stereo - 2x mono. Wtyk stereo do pada, dwie mono do dwóch wejść modułu, ponieważ nie dało to spodziewanego efektu, dlatego moje pytanie o szczegóły wspomnianej przejściówki specjalnej, o ile chodziło o coś innego niż standardowy kabel rozdzielający, który zastosowałem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×